KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 25 wrzesień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Lepsi? Gorsi?
2011.01.21 / Aleksandra Ptasińska
TAGI:
Share |
Droga Redakcjo, chciałabym odnieść się do artykułu ?Polsko-niemiecka przyszłość...? Małgorzaty Białeckiej (NC, nr 20?21/156?157).
Lepsi? Gorsi?
Mieszkam w Niemczech od kilku miesięcy, w tym czasie przeszłam przez wiele faz ? od skrajnej euforii, że wyrwałam się z Polski, poprzez głęboką tęsknotę aż do buntu przeciwko nowemu życiu i natychmiastowej chęci powrotu... Wychowałam się częściowo w Polsce, częściowo w Austrii, studiowałam germanistykę, a teraz mieszkam w Bawarii. Kultura niemiecka jest mi tak bliska jak polska, a mimo to łapię się jeszcze czasem na myśleniu w kategoriach: lepsi-gorsi.
W czasach liceum uczestniczyłam w wymianie szkolnej z uczniami z Bawarii. Pierwszego dnia mieliśmy stworzyć sceny odzwierciedlające nasze wzajemne postrzeganie się. Polacy przedstawili typowego Niemca jako człowieka-robota, który na dźwięk budzika natychmiast wstaje, automatycznie wykonuje wszystkie czynności, pracuje do późna, nie traci czasu na zbędne gesty czy słowa, a wieczorem wraca do domu, zjada porcję ziemniaków i natychmiast kładzie się do łóżka, w którym czeka na niego jego bliska osoba, i zasypia. I tak w kółko. Żadnego życia rodzinnego, spotkań ze znajomymi, rozmów przez telefon, zero uczucia i spontaniczności. Niemcy natomiast zagrali scenę, w której polska prostytutka dzwoni z autostrady do swoich kumpli, czy przypadkiem nie wybierają się do Polski, a oni już po kilku chwilach podjeżdżają błyszczącym BMW i wszyscy szczęśliwi odjeżdżają w kierunku granicy, popijając przy tym wódkę. Dodam jedynie, że my uśmialiśmy się do łez (nieświadomi wtedy, że to przecież bardzo smutne, jak się nawzajem postrzegamy), a nauczyciele byli przerażeni i bali się sobie spojrzeć w oczy po naszym przedstawieniu.
W obu społeczeństwach istnieje jeszcze dużo wrogości wobec sąsiadów. Podłoże pozostało ? wojna, potem wysiedlenia oraz kilka dziesięcioleci wzajemnej wrogości. Zmieniły się powody. Niemcy chwalą nasz kraj za przyrodę, wspaniałe jedzenie i alkohol, piękne kobiety. Ale Polacy to w gruncie rzeczy brudasy i złodzieje. My z zazdrością patrzymy na ich dynamiczną gospodarkę, drogie auta i równe chodniki. Ale z Niemcem się zaprzyjaźnić ? za żadne skarby, gbur i skąpiec.
Prawda jest taka, że Niemcy nie są ani trochę lepsi od Polaków, Polacy nie są ani trochę lepsi od Niemców. Każdy z nas posiada pewien pakiet cech, które nie są ani dobre, ani złe. Bywają tylko korzystne w niektórych sytuacjach, a irytujące w innych.
Weźmy na przykład polską gościnność i spontaniczność oraz niemiecki dystans i indywidualizm. Co jest lepsze? Z Niemcem można pić piwo i fantastycznie się bawić, ale rozmowy nie wykraczają poza pewne granice: nie pytamy o zarobki, o poglądy polityczne, stosunki w rodzinie i wiele innych spraw, które w Polsce są tematami codziennymi, omawianymi z rodziną, sąsiadami, znajomymi spotkanymi w sklepie. Niemcy stracili piękny zwyczaj spotykania się, ot tak. Tutaj nie można po prostu do kogoś wpaść. Przychodzi się na coś albo po coś ? na wspólne gotowanie, żeby pograć w gry lub obejrzeć film, pożyczyć rower albo poprosić o pomoc w jakiejś sprawie. Każda wizyta ma konkretny cel, najczęściej też ustalony czas. Nie spodziewajmy się, że komukolwiek przejdzie przez myśl zaproponować nam herbatę, jeśli wcześniej tego nie ustaliliśmy. Z drugiej strony sąsiadka, która przyszła tylko pożyczyć cukier, a rozsiadła się w fotelu, czeka na kawę i zaczyna opowiadać o problemach z mężem, też może być irytująca. Co w takim razie jest lepsze?
Dalej: porządek, czyli Ordnung. Mój przyjaciel, przeprowadzając się do Polski, poprosił mnie o pomoc w urządzaniu pokoju. Pomieszczenie wyglądało schludnie, choć meble pamiętały czasy wczesnego Gierka. Po odsunięciu szafy okazało się jednak, że ściany ? z lenistwa czy oszczędności ? pomalowane są wyłącznie w miejscach widocznych. Koledze niemal oczy wyszły z orbit i miał fantastyczny temat do rozmów ze znajomymi z Niemiec i niezbity dowód na to, jacy to Polacy są niedokładni i niesolidni. Z grupą tych znajomych wybrałam się pół roku później na wymarzone wakacje do Azji. Przez miesiąc wysłuchiwałam narzekań, jak tu śmierdzi, jakie to niedobre, jakie on ma brudne dłonie, jakie krzywe to łóżko. Karaluch pod prysznicem nabrał monstrualnych rozmiarów, a trzeciego dnia podróży wszyscy dostali biegunki. Oprócz mnie.
W Niemcach podoba mi się pracowitość i ambicja. Większość młodych ludzi od 16 roku życia szuka sobie jakiegokolwiek zajęcia przynoszącego dochód. Roznoszenie gazet, układanie towaru na półkach w Aldim czy sprzedawanie kiełbasek na stadionie ? żadna praca nie hańbi. Młodzi Niemcy od początku uczą się, że należy zarabiać na siebie, nie wolno bać się pracy i nie można żerować na rodzicach. U nas pozostaje się długo w gnieździe rodzinnym. Tam rodzice wypychają swoje dzieci jak najwcześniej, żeby uczyć ich samodzielności. To bardzo przydaje się w późniejszym życiu, kiedy trzeba walczyć niemalże na każdym kroku. Z drugiej strony dorosły Niemiec widuje swoich rodziców przeciętnie raz na kilka tygodni, do dziadków dzwoni w święta, groby bliskich odwiedza kilka razy w życiu. Studenci niemieccy nie przesiadują całymi dniami u znajomych w mieszkaniu, nie podróżują stopem po Europie z pieniędzy ledwo wyskrobanych z dna skarbonki, nie skręcają przed uczelnią do parku, bo właśnie wyszło pierwsze wiosenne słońce i trzeba wykorzystać piękny dzień. Dużo zyskują i dużo tracą. Tak samo jak Polacy.
Podobnie bywa z pieniędzmi. Niemcy lubią mieć pieniądze, spora grupa ludzi żyje dla pieniędzy, ich brak może powodować degradację w oczach innych. Każdy dba o swój budżet, rachunki w restauracji są skrupulatnie dzielone, długi u znajomych zaciągane w ostateczności, pieniądze pożyczane niechętnie. Brutalne, mogłoby się wydawać: co to za mężczyzna, który nie płaci za kobietę w restauracji, co to za siostra, która nie chce pożyczyć na nową pralkę, a przecież ma z czego? Przynajmniej nie ma potem problemu z tym, że komuś dług wypadnie z głowy, że przecież nie wypada się tak upominać o pieniądze, że się kiedyś będzie trzeba zrewanżować. Takie zwyczajne, codzienne, polskie problemy, których Niemcy sobie oszczędzają.
Na Nowy Rok i na nowy etap w stosunkach polsko-niemieckich życzę nam wszystkim mniej zestawiania i oceniania, a więcej obserwowania się nawzajem, podpatrywania i korzystania z tego,
w czym drudzy radzą sobie lepiej.
Pozdrawiam całą Redakcję
Aleksandra Ptasińska

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29240
Tak

24324
83%
Nie

4916
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |usługi kamieniarskie wodzisław | blachowkręty nierdzewne | dom opieki Żory | węgiel Jastrzębie | giętarka trzpieniowa
kuchnie kraków | cyklinowanie Sochaczew | okna Racibórz | medycyna podróży Radlin | irata kurse wien