KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 25 czerwiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Bolesław Taborski
2010.12.20 / Grzegorz Małkiewicz
TAGI:
Share |
Poeta, tłumacz, teatrolog, dziennikarz i krytyk literacki. Warszawiak urodzony w Toruniu. Mieszkał w Londynie. Poeci znaczą swój czas i miejsce ziemskiej pielgrzymki w sposób szczególny. Zmarł w Londynie 6 grudnia, zabrała go śmierć przebrana za św. Mikołaja. Miał 83 lata.

Bolesław Taborski należał do rzadkiego już gatunku twórców renesansowych. Pozostawił po sobie pokaźny dorobek poetycki, translatorski i krytycznoliteracki, w tym programy radiowe „Sztuka nad Tamizą” zrealizowane dla Polskiej Sekcji BBC.

Bolesław Taborski urodził się 7 maja 1927 roku w Toruniu. Okupację spędził w Warszawie i Krakowie. Był żołnierzem Armii Krajowej i uczestnikiem Powstania Warszawskiego, walczył w pułku „Baszta”. Koniec wojny zastał go w obozie jenieckim. Po wojnie zdecydował się pozostać na Zachodzie. Zamieszkał w Londynie. W Anglii studiował teatrologię i filologię angielską.

Wojna była więc najważniejszym i najbardziej dramatycznym epizodem jego życia. Wielokrotnie w jego pokoleniu prowadziła do nihilizmu, nie tylko deklarowanego. Bolesław Taborski szuka drogi pośród zgliszcz losu i rzeczy, pośród zniszczonego życia i świata. To poszukiwanie będzie sensem jego twórczości, dopiero w 1998 roku odważy się zmierzyć ze swoją wojenną biografią w książce „Moje Powstanie – wtedy i teraz”.

Debiutuje w Londynie w 1957 roku tomikiem „Czasy mijania”. Rok później wydaje kolejny tomik „Ziarna nocy”. Debiut literacki zbliża go do grupy rówieśników podobnie myślących, których łączy wiek, doświadczenie i niezgoda na wydawałoby się logiczną konsekwencję losu emigranta doświadczonego przez okrutną wojnę. Odrzucają główny nurt życia emigracyjnego i na jego obrzeżach tworzą grupę poetycką niejako w opozycji do nostalgicznych kanonów świata przeszłego, który zastygł w zgliszczach wojennych. Młodzi niepokorni: Bogdan Czaykowski, Adam Czerniawski, Zygmunt Ławrynowicz, Bolesław Taborski postanawiają wydawać własny miesięcznik kulturalno-literacki „Merkuriusz Polski Nowy, ale Dawnemu Wielce Podobny” nawiązując tym samym do pierwszej polskiej gazety. Miesięcznik ukazuje się w latach 1955-1958. „Wiadomości” Mieczysława Grydzewskiego miały dla nich zbyt ciasną formułę. Nie chcieli też, jak ich starsi koledzy, zamykać się na kraj. Takie deklaracje i obecność na krajowym rynku wydawniczym (po tzw. polskiej odwilży w 1956 roku) wzbudzały największe kontrowersje w polskim Londynie.

Po „Merkuriuszu” młodzi poeci podejmują kolejną inicjatywę. W zwiększonym składzie (Florian Śmieja, Andrzej Busza, Bogdan Czaykowski, Adam Czerniawski, Jan Darowski, Janusz Ihnatowicz, Zygmunt Ławrynowicz, Bolesław Taborski, Jerzy Stanisław Sito) powołują grupę literacką Kontynenty, która wydaje pismo „Kontynenty-Nowy Merkuriusz” w latach 1959-1964.

Niezależnie jednak od tej poetyckiej wspólnoty Bolesław Taborski szuka własnej drogi, podobnie jak jego koledzy. Pracuje w BBC i wydaje kolejne tomiki: „Ziarna nocy” (1958), „Przestępując granicę” (1962), „Lekcja trwająca” (1967), „Głos milczenia” (1969), „Wybór wierszy” (1973), „Sieć Słów” (1976), „For the Witnesses” (1978), „Obserwator cieni” (1979), „Miłość” (1980), „Cudza teraźniejszość” (1983), „Sztuka” (1985), „Cisza traw” (1986), „Życie i śmierć” (1988).

Zmiany polityczne w Polsce to kolejny etap w życiu poety. Od 1989 roku Bolesław Taborski mieszka w Londynie, żyje w Warszawie. W Polsce wydaje kolejne tomiki: „Dobranoc bezsensie” (1991), „Przetrwanie” (1998), „Poezje wybrane” (1999), „Drzwi gnieźnieńskie/Gniezno Door” (2000), „Ułamek istnienia” (2002), „Nowa Era Big Brothera i inne wiersze” (2004), „Plan B.” (2007), „Mój przyjaciel Szekspir” (2007).

Bolesław Taborski był też autorem kilku książek o teatrze: „Nowy teatr elżbietański” (1967), „Polish Plays in English Translations – a bibliography” (1968), „Byron and the theatre” (1972), „Karola Wojtyły dramaturgia wnętrza (1989); „Wprost w moje serce uderza droga wszystkich: o Karolu Wojtyle Janie Pawle II – szkice, wspomnienia, wiersze” (2005). Przetłumaczył na język polski utwory: Grahama Greena, Roberta Gravesa, Harolda Pintera, późniejszego laureata literackiej nagrody Nobla (2005). Na język angielski przełożył dramaty Jana Pawła II i Stanisława Przybyszewskiego.

Największą pasją Taborskiego był teatr. To właśnie w teatrze wszystkie formy twórczości artystycznej znajdowały wspólny przekaz. Takiej artystycznej fuzji poszukiwał w swojej poezji, gdzie inspiracja muzyką, architekturą, malarstwem była obecna już w debiutanckich utworach, której pozostał wierny do końca.

Imponujący dorobek jednego życia. Bolesław Taborski zapytany w redakcji BBC skąd bierze tyle energii odpowiedział przewrotnie – z lenistwa.

Grzegorz Małkiewicz


Głos milczenia
to sztuczny świat
wtórność alfonsów
nawet rzęsy dziwek
wzruszenia nieprawdziwe
orgazmy zmyślone
i tylko jedno
mijające życie
wyprute z metafizycznych
obaw i znaczeń
a tylko
biologiczny strach przed
końcem sztucznych dodatków
do prawdziwego ciała
w cierpieniu
mrącego
i jeszcze to:
gdy w gruzy padają kraje
wtedy wstaje poezja
jak miłość nagły błysk
na nowo
i zostanie – jedyny autentyk
po odpadnięciu pozorów
po końcu wzruszeń
rozwianych w
opadaniu liści
na sztuczną murawę
z nieprawdziwych traw

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28454
Tak

23763
84%
Nie

4691
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |Odszkodowania Wodzisław Śląski | liny nierdzewne | terapia manualna wodzisław | pellet Pszów | wykrawarki do naroży
sprawy cywilne wodzisław śląski | zawiasy nierdzewne | Lekarz rodzinny Radlin | szczepienia dla pracowników Jastrzębie Zdrój | zakupy ze stylistą śląsk