KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 13 grudzień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Aktorzy do ról!
2009.09.12 / Wacław Lewandowski
TAGI:
Share |
Jest taka teoria, w myśl której imponujący intelekt i talenty aktorskie rzadko idą w parze. Zgodnie z tym poglądem dobry aktor powinien być, jeśli nie idiotą, to przynajmniej półgłówkiem. Aktor bowiem musi umieć bez reszty wcielić się w sceniczną postać, w czym skomplikowana psychika i żywy intelekt przeszkadzają, uniemożliwiając wejście w rolę całym sobą, bez dystansu.
Pogląd ten, kiedyś rozpowszechniony, sprawiał, że aktorów traktowano w specjalny sposób. Nie oczekiwano od nich wypowiedzi głębokich, nie pytano o nic, co wykraczałoby poza życie zawodowe i karierę. Dziennikarze nie oczekiwali od gwiazd odpowiedzi na intrygujące ludzkość pytania, raczej woleli zapytać o ulubiony kolor, o plany filmowe, ewentualnie o jakieś anegdoty z teatru czy filmowego planu. Magia ekranu i zwiększająca się rola telewizji w życiu publicznym sprawiły jednak, że media zaczęły mieć skłonność do traktowania aktorów jako ekspertów – specjalistów od wszystkiego, od globalnego ocieplenia po zagadnienia bieżącej polityki. I zaczęło się! Teraz, gdy dowiaduję się, że w jakimś programie publicystycznym pojawi się aktor, mogę mieć pewność, że nie będzie pytany o zagadnienia aktorskiego warsztatu, lecz wypowie się w jakiejś aktualnej kwestii politycznej czy ekonomicznej. Nawet wtedy, gdy aktor czyni publicznie wyznanie religijne, okazuje się, że w istocie wyznaje swoją wiarę polityczną. Któregoś dnia „Dziennik” przyniósł rewelację – odpowiedź na pytanie, o co, w jakiej intencji odmawia modły aktor Karolak. Okazało się, że Karolak modli się, by PO rządziła jak najdłużej…

Bywają, niestety, poważniejsze skutki takiego podejścia do aktorów. Tomasz Lis, na przykład, ulubił sobie czynić gościem swego programu Michała Żebrowskiego, o którym, sądząc po jego intelekcie, powinienem chyba powiedzieć, że jest wybitnym aktorem. Ostatnio Żebrowski wypowiadał się na temat stosunków polsko-rosyjskich. Z wielką powagą i dydaktycznym zacięciem tłumaczył Polakom, że dla Rosjan są oni śmiesznymi istotami, budzącymi tylko śmiech pusty i pogardę. Dlaczego? Bo – tłumaczył Żebrowski – Rosjanie nie rozumieją rozpolitykowania Polaków. Oni od polityki mają przywódcę – Putina, nie muszą więc na co dzień polityką się zajmować, rozmyślać o niej, ani się o nią spierać. Ułomni Polacy nie mają przywódcy, więc każdy z nich musi sobie łeb polityką zaprzątać. Prawda, że śmieszne?

Mądrości tych nauczył Żebrowskiego m. in. Nikita Michałkow, prokremlowski reżyser i producent, ostatnio częsty pracodawca polskiego aktora (od czasu rosyjskiej superprodukcji „Rok 1612”, antypolskiego filmu historycznego, w którym Żebrowski zagrał).

Gdy słuchałem wywodów aktora na temat głupoty Polaków i mądrości Rosjan, stawał mi przed oczyma typowy oficer NKWD z września 1939 roku, który patrząc z pogardą na świeżo wcielonych do sowieckiego państwa obywateli wschodnich ziem Rzeczypospolitej, na ich nieprzystosowanie do reguł sowieckiego życia powiadał, niby to dobrotliwie: „Ot, naród, jaki niezorganizowany!”, tym samym zapowiadając, że wkrótce i na tych ziemiach podbitych wszystko zostanie po sowiecku zrównane i uporządkowane.

Śledząc wywód Żebrowskiego na temat politycznej mądrości posowieckiego narodu i jego przywódcy myślałem z pewnym żalem, że nikt ze zgromadzonej w studiu publiczności nie skorzystał z brzydkiego wzoru komunistycznego hasła z roku 1968 i zamiast: „Pisarze do piór”, nie zawołał: „Aktorzy do ról!”. Bo niech sobie Żebrowski gra ile chce u Michałkowa, niech sobie wierzy w mateczkę-Rosję i jej wodza, ale niech TVP nie staje się tubą prorosyjskiej agitacji!

Wacław Lewandowski

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29873
Tak

24783
83%
Nie

5090
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |pomniki wodzisław | nitonakrętki nierdzewne | opieka Radlin | transport węgiel Rydułtowy | psychoterapia Cieszyn
Zespół muzyczny Kędzierzyn Koźle | kotwy nierdzewne | pediatra Radlin | badania kierowców Żory | botox gdańsk