KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 23 czerwiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Wujaszek Joe
2009.10.24 / Wacław Lewandowski
TAGI:
Share |
Przyjechał, jak na urodziny do siostrzenicy. Tak też się zachowywał. Komplementował, chwalił, że zdolna i dobrze rokuje, mówił o jej przewagach i nagradzał uśmiechami. Prezentu wprawdzie nie przywiózł, ale obiecał, że kiedyś przywiezie...
Wizyta Joe Bidena w Polsce była pomyślana jako okazja do zatarcia złego wrażenia, jakie przyniosło odwołanie projektu budowy tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach oraz ogłoszenie tej wiadomości Polsce 17 września, w rocznicę sowieckiej napaści. Biden miał więc ratować twarz Obamy i przekonać Polaków, że waszyngtońska administracja nie ma Europy Środkowo-Wschodniej za nic i nie jest gotowa poświęcić jej dla dobrych stosunków z Rosją. Premier Tusk po spotkaniu z wiceprezydentem USA robił wrażenie przekonanego, prezydent Kaczyński nieco mniej – w każdym razie nie kipiał entuzjazmem.

Co ciekawsze, od kilku dni strona rządowa twierdziła, że negocjacje prawne z Amerykanami w sprawie układu o statusie żołnierzy amerykańskich w Polsce, gdyby USA zechciały tu uruchomić bazę wojskową, są zakończone. Prezydent Kaczyński powiedział natomiast, że ma nadzieję, iż układ SOFA uda się wynegocjować, pokonując trudności. Czyli – stwierdził, że negocjacje zakończone nie są. Obiecany przez Bidena prezent to nowy projekt antyrakietowej tarczy, tym razem w systemie SM3. Tusk oświadczył, że Polska jest nim zainteresowana i uznaje za bardzo korzystny. Rzecz w tym jednak, że system SM3 nie istnieje i nie jest pewne, czy powstanie. Chodzi bowiem o rakiety, które są obecnie stosowane w amerykańskich okrętach wyposażonych w system AEGIS. Te właśnie rakiety mają być przystosowane do mobilnych wyrzutni naziemnych, ale nikt jeszcze nie wie, czy to się okaże możliwe technicznie. Amerykanie twierdzą, że da się to zrobić, gdzieś do roku 2015, a może 2018. Wcześniej zaś w Polsce mógłby się pojawić jeden zestaw rakiet Patriot z amerykańską obsługą. Oczywiście jeśli układ SOFA będzie wynegocjowany... Nie jest to wcale pewne, bo wiadomo, że Amerykanie żądają niepodległości swoich żołnierzy polskiemu prawu oraz monopolu dla firm amerykańskich na zaopatrzenie dla bazy.

Zostawmy jednak sprawę bazy, kiedykolwiek miałaby powstać. Ciekawsza jest kwestia obiecanego systemu antyrakietowego. Biden przywiózł do Polski tę iluzoryczną ofertę w chwili, kiedy toczą się intensywne amerykańsko-rosyjskie negocjacje nad nowym układem o strategicznej broni jądrowej. Zawarcie układu ma być ewidentnym sukcesem Obamy na polu polityki zagranicznej. USA nie zrobią więc niczego, co mogłoby Rosję rozdrażnić bądź urazić. Dlatego obiecują mrzonki, które polscy politycy przyjmują z mniej lub bardziej udawaną wiarą, bo i im taka oferta pozwala jakoś zachować twarz. Bo przecież w przeciwnym wypadku trzeba by się zastanawiać, dlaczego polska reakcja na pamiętne odwołanie poprzedniej umowy w 17 dniu września była tak bezbarwna i mało wyrazista. A może premier polskiego rządu powinien 18 września ogłosić plan wycofywania polskiego kontyngentu z Iraku? (Nie mówię o Afganistanie, bo tam nasi żołnierze biorą udział w misji NATO.) Nie trzeba by, oczywiście, mówić, że postępek Obamy był przyczyną podjęcia takiej decyzji. Im mniej by się o przyczynie mówiło, tym bardziej byłaby ona zrozumiała... Może wtedy doradcy Obamy pojęłiby, że warto czasem się liczyć z „sojusznikiem drugiej kategorii”? Że nie wystarczą mu schlebiania i przyjazne gesty oraz niekonkretne obietnice? Że niekoniecznie polscy żołnierze muszą gdzieś ginąć tylko po to, by kiedyś Biden mógł powtórzyć, że Polska jest obecna w sercu USA.

Wacław Lewandowski

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28445
Tak

23754
84%
Nie

4691
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat rozbój warszawa | zawiasy nierdzewne | opieka Gliwice | ekogroszek Radlin | kontraktowa produkcja suplementów diety
zespół muzyczny pszczyna | odnowienie uprawnień spawaczy | okna Racibórz | badania sanitarne Jastrzębie Zdrój | stylistka śląsk