KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 22 paĽdziernik 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




„Zatrudnię rzeźnika bez języka…”
2009.11.07 / Alex Sławiński
TAGI:
Share |
Rzeźnikowi język też się przyda. Języki obce warto znać. Pewnie nikt nie zdaje sobie sprawy z tego lepiej niż my, emigranci. Jednak mimo to wielu z nas – nawet gdy mieszkamy w Wielkiej Brytanii przez długi czas – ma kłopoty z porozumiewaniem się.

Dla tych, których jednak interesuje nauka języków obcych, zorganizowano niedawno targi w jednej z sal wystawowych Olympii. Podczas tegorocznego Language Show 2009 na dwóch piętrach rozstawiono ponad 200 stoisk. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Nauczycielom języków zaprezentowano szeroką ofertę. Ci, którzy chcieliby pogłębić swą wiedzę mieli do wyboru różnorakie podręczniki, słowniki i kursy. Również jeśli ktoś szukał zajęcia jako nauczyciel lub tłumacz, przy odpowiednim stoliku mógł postarać się o pracę. Jednak najszersza oferta skierowana była do potencjalnych studentów i kursantów.

W bieżącym roku najwięcej było stoisk, w których oferowano naukę hiszpańskiego bądź chińskiego. Jeszcze nie tak dawno nauka języka chińskiego była bardzo popularna wśród Brytyjczyków. Wiele tutejszych przedsiębiorstw inwestowało na Wschodzie, licząc na spore zyski z prowadzenia interesów z „Państwem Środka”. Nie wiem, jak to wygląda teraz, w dobie kryzysu i zainicjowanej nim cichej wojny biznesowej pomiędzy azjatyckimi producentami i połączonymi amerykańsko-europejskimi siłami.

Z wielu przyczyn chiński niezbyt mnie pociąga, więc nie wgłębiałem się w ofertę przedstawioną przez szkoły specjalizujące się w tym języku. Natomiast hiszpański zawsze wydawał mi się interesujący. Oferta nauki tego języka była bardzo szeroka. Od sprzedaży słowników, poprzez kursy internetowe, skończywszy na szkołach językowych, zarówno w Londynie jak i w samej Hiszpanii.

Z innymi językami było podobnie. Brytyjczycy przełamują towarzyszący im stereotyp, jakoby wrodzona arogancja nakazywała im mówić jedynie we własnym języku. Coraz częściej uczą się portugalskiego, włoskiego, francuskiego czy nawet języków pozaeuropejskich. Przyczyn tego zjawiska szukać należy z pewnością w różnych źródłach. Jedni korzystają z globalizacji i prowadzą interesy w różnych miejscach świata. Obcy język jest więc dla nich bardzo ważnym narzędziem biznesowym. Inni – a jest ich coraz więcej – planują emigrację. Jeszcze inni robią to bez specjalnej potrzeby, dla siebie, uważając, że człowiek na określonym poziomie powinien języki znać. Dla każdej z tych grup znalazły się interesujące propozycje.

Zasmuciła mnie natomiast bardzo skromna oferta z Polski. Tylko jedno stoisko poświęcone było nauce naszego języka. Pewna firma z kraju oferowała internetowe lekcje, do nauki samemu, w domu. Czyżby Rej mylił się w swojej fraszce o Polakach i gęsiach? Co „narodowie” mają o nas „znać”, jeśli nam samym niezbyt zależy na promocji własnej kultury, historii, sztuki i języka? Wprawdzie niektóre szkoły pokazujące się na Language Show miały w ofercie naukę polskiego, jednak traktowany był on na równi z kursami szydełkowania czy artystycznego czesania psów. Ot, ciekawostka dla różnorakich nerdów. Trzeba przyznać, że lepiej wypadały stoliki, przy których promowano naukę tak egzotycznych języków jak baskijski. W każdym razie na tle kompleksowego podejścia zaprezentowanego przez Niemców czy Hiszpanów wypadliśmy dość biednie. Takie targi dają innym krajom, nie nam, wspaniałą okazję do promowania siebie. Na niektórych stoiskach dostać można było nie tylko foldery reklamowe dotyczące nauki języka, ale też mapki, przewodniki turystyczne, książeczki prezentujące kuchnię i historię poszczególnych regionów, a nawet katalogi z nieruchomościami na sprzedaż. Full service.

Szansę do zaprezentowania się na Language Show znalazły także liczne agencje werbunkowe. Warto więc było mieć ze sobą cv, na wypadek, gdybyśmy nagle poczuli nieodpartą chęć rozpoczęcia kariery chociażby w Royal Air Force.

Sporo czasu spędziłem w namiocie należącym do znanego wydawcy słowników. Naprawdę było w czym wybierać. Były tam olbrzymie słowniki z dziesiątkami tysięcy słów, jak również kieszonkowe, do codziennego użytku, na ulicy; ogólne, tematyczne, dla dorosłych, dzieci, a także objaśniające znaczenie trudniejszych wyrazów – angielsko-angielskie. Znakomita pomoc dla każdego.

Szumiało mi w głowie, gdy – objuczony reklamówkami, folderami i katalogami – wychodziłem z Olympii. Porządkowanie otrzymanych materiałów zajęło mi następne trzy dni. Jednak w końcu wybrałem coś dla siebie. I już za kilka tygodni rozpoczynam kurs w jednej ze szkół. Bo – jak już wspomniałem – języki obce warto znać.

Tekst i fot.: Alex Sławiński

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29449
Tak

24483
83%
Nie

4966
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |nagrobek granitowy wodzisław | pierścienie nierdzewne | biuro rachunkowe radlin | pellet Wodzisław | suplementy diety produkcja witaminy
zespół muzyczny knurów | blachowkręty nierdzewne | medycyna pracy Wodzisław Śląski | szczepienia dla podróżujących Wodzisław Śląski | praca na wysokości