KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 21 czerwiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Na czasie
2010.03.01 / Grzegorz Małkiewicz
TAGI:
Share |
Kto komu zabrał pracę? Przyczynili się imigranci do rozwoju gospodarczego Wielkiej Brytanii czy nie? A może spowodowali zwiększenie liczby brytyjskich bezrobotnych? Takie pytania zadali sobie twórcy programu telewizyjnego The Day the Immigrants Left nadanego przez BBC One w środę 24 lutego. Pytania niby stare, ale postawione w nowym recesyjnym kontekście z udziałem brytyjskich bezrobotnych, których na potrzeby programu poproszono o podjęcie pracy niewymagającej zawodowych kwalifikacji.
Nawet w czasie recesji „dzień bez imigrantów” mógłby spowodować poważne perturbacje w brytyjskiej gospodarce.

Twórcy programu wybrali się z kamerami do targowego miasteczka Wisbech w hrabstwie Cambridge. Po poszerzeniu Unii w miasteczku i okolicach znalazło zatrudnienie około 9000 imigrantów z Europy Środkowo-Wschodniej. Była to praca niewymagająca kwalifikacji i znajomości języka. Na prośbę producentów programu miejscowy bezrobotny Philip zatrudnia się na farmie. Pracuje z imigrantami, o których mówi do kamery: – Pracują ciężko i wydajnie, gdybym miał farmę, też bym ich zatrudnił. Bezrobotny zmienił zdanie, przekonał się naocznie.

Ale nie to było w programie najciekawsze. Imigranci, o czym rzadko się mówi, przyczynili się do powstania nowych miejsc pracy. Zwiększenie produkcji spowodowało rozwój miejscowych firm. Powstała potrzeba bardziej rozwiniętego zarządzania i rozbudowy działów księgowości, co z kolei stworzyło rynek na nowe firmy rekrutacyjne. Te nowe miejsca pracy zajęli wykształceni Brytyjczycy. Paradoksalnie może być tak, że zwiększy się bezrobocie, jeśli imigranci wyjadą. Nowa grupa menedżerów straci swoich podwładnych i tym samym przestanie być potrzebna. To właśnie wokół takiego układu krążyło swego czasu w internecie zdjęcie Polaka kopiącego rów w towarzystwie zarządzających. Chociaż niewielka grupa Polaków awansowała na szczebel zarządzania, nie zmienia to rzeczywistego układu sił na rynku pracy, potwierdzonego przez eksperyment BBC.

Temat imigrantów będzie powracał w rozpoczętej już kampanii wyborczej. Powinien również zahaczyć o system świadczeń społecznych, który doprowadził do paradoksów na rynku zatrudnienia i stereotypów, że cudzoziemcy zabierają Brytyjczykom pracę. Jeśli zasiłki dla bezrobotnych i wynikające z braku zatrudnienia inne świadczenia socjalne są korzystniejszym rozwiązaniem niż podjęcie pracy, z perspektywy bezrobotnych lepiej jest zachować ten stan rzeczy.

Jak działa obecny system świadczeń socjalnych, najlepiej widać na przykładzie tzw. housing benefit. Z opublikowanych danych wynika, że rocznie z kieszeni podatnika rząd wydaje 17 mld funtów na zapomogi mieszkaniowe. Ponad 100 rodzin otrzymuje 1000 funtów tygodniowo. Rekordzistką jest samotna matka sześciorga dzieci, która tygodniowo otrzymuje 1600 funtów, czyli 83 200 funtów rocznie. Ci, którzy na rok zarabiają poniżej 100 000 funtów, nie mogą marzyć o takim mieszkaniu. O reszcie nawet nie ma co mówić. Za stawkę minimalną pracują frajerzy.

Grzegorz Małkiewicz

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28430
Tak

23744
84%
Nie

4686
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |zakład kamieniarski wodzisław | zawiasy nierdzewne | opieka Wodzisław Śląski | węgiel Rydułtowy | wykrawarki do naroży
porady prawne wodzisław śląski | cyklinowanie Błonie | Lekarz rodzinny Radlin | szczepienia dla podróżujących Jastrzębie Zdrój | stylistka katowice