KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 25 wrzesień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Żale po żałobie
2010.06.07 / Wacław Lewandowski
TAGI:
Share |
Okres żałoby narodowej po katastrofie smoleńskiej miał niewątpliwie także swój wymiar ekonomiczny. Nietrudno domyślić się, że był czasem żniw, np. dla producentów flag, sprzedawców kwiatów czy zniczy. Równie łatwo wyobrazić sobie, że dla innych branż, np. szeroko pojmowanej branży rozrywkowej, były to dni realnych strat finansowych. Spadek przychodów musiały też odnotować stacje telewizyjne, choćby dlatego, że podczas trwania żałoby nie nadawały reklam. Odwołano większość imprez masowych, których organizatorzy musieli pogodzić się z brakiem zaplanowanych korzyści z wpływów za bilety wstępu.
Co z tego wynika? Wydawałoby się, że nic, ot – zwykła okoliczność obiektywna, która pokrzyżowała niektóre rachunki finansowe i plany gospodarcze. Takie rzeczy zdarzają się w ekonomii i trzeba je przyjąć, jak bez protestu przyjmuje się burzę czy gołoledź. Są obiektywne i przedsiębiorca nie ma na nie wpływu. Jeśli generują stratę, trzeba się z tym pogodzić i nie oczekiwać nadzwyczajnej rekompensaty, pamiętając, że każda działalność zarobkowa obarczona jest jakimś ryzykiem.
Ta „oczywista oczywistość” nie jest jednak oczywista dla wszystkich. Oto pojawiły się żądania przedsiębiorców, którzy chcą, by państwo zapłaciło im za żałobę, a ściślej – wypłaciło pieniądze na pokrycie strat żałobą spowodowanych! Gdy się człowiek o czymś takim dowie, ma przed oczyma wizerunek jakiegoś pazernego, bezwzględnego groszoroba, który poza stanem swego bankowego konta niewiele dostrzega w społeczeństwie, do którego należy, nie widzi wspólnoty, lecz tylko grupę docelową, z której można wyciągnąć pieniądze, kieruje się egoistycznymi pobudkami, racji wyższych nie pojmuje. Co najbardziej zdumiewa, to nieprawdziwość tego wyobrażenia. Bo nie tacy przedsiębiorcy żądają odszkodowań z kasy państwowej, lecz osoby, które przyzwyczaiły nas do tego, że są subtelnymi ludźmi kultury, nieprzyziemnymi, kierującymi się wyłącznie wskazaniami, które czerpią z głębi własnej, bogatej duchowości. Bo wizerunek egoistycznego groszoroba nie pasuje przecież do Krystyny Jandy, sławnej aktorki, obecnie prowadzącej teatr prywatny. Scena ta działa przy Marszałkowskiej 56 w Warszawie jako Teatr Polonia, prowadzony przez Fundację Krystyny Jandy na rzecz Kultury. I właśnie działaniem na rzecz kultury ma być rachunek wystawiony przez Jandę ministrowi Zdrojewskiemu. Janda twierdzi, że w wyniku żałoby narodowej musiała odwołać spektakle, z których wpływy liczyłyby 130 tysięcy złotych, zatem tyle właśnie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego powinno jej zwrócić! Inna subtelna artystka, Małgorzata Potocka, straty swojego Teatru Sabat wyliczyła na 200 tysięcy i też oczekuje dofinansowania z budżetu. Obie panie najwyraźniej uważają, że mają specjalne prawa, inne niż wszyscy przedsiębiorcy, więc społeczeństwo powinno ubezpieczać je od biznesowego ryzyka. Zginął Prezydent RP? Ogłoszono żałobę narodową? No, jeśli tak, to niech rząd nam zapłaci, bo decyzją, by śmierć prezydenta i urzędników państwowych uczcić powszechną żałobą, naraził nas na straty!
Bezczelność tych żądań zdumiewa i oburza, i nie warto byłoby o tym pisać, gdyby nie zdziwienie reakcją ministerstwa. Minister Zdrojewski, zamiast grzecznie odpowiedzieć obu paniom, że pomieszało im się w głowach, wyraził szczery żal, że „nie ma instrumentów prawnych”, by dofinansować prywatne firmy. Czyli: gdyby miał takowe instrumenty, ochoczo spełniłby żądania artystek? Tak to należy rozumieć? Jeśli tak, to mamy do czynienia z poważnym stanem chorobowym, nie tylko z szaleństwem artystek.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29240
Tak

24324
83%
Nie

4916
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |kamieniarstwo wodzisław | nakrętki nierdzewne | medycyna estetyczna gdańsk | Camlock couplings | wykrawarka rewolwerowa
kuchnie rybnik | śruby | geodeta Rybnik | śruby nierdzewne | oct gdańsk