KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 23 czerwiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Banda kłamczuchów
2010.05.22 / V. Valdi
TAGI:
Share |
Lubimy kłamać. Oficjalnie staramy się tego nie robić, zawsze mówić prawdę, nawet jeśli nie wiemy co powiedzieć. Ale nieoficjalnie – to już inna historia. Według definicji, kłamstwo to „wypowiedź zawierająca informacje niezgodne z przekonaniem o stanie faktycznym. Kłamca przekazuje informacje niezgodne z jego przekonaniem o rzeczywistości, z intencją, by zostały one wzięte za prawdziwe. Kłamstwem mogą być także wypowiedzi zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, o ile autor przekazu nie ma świadomości tego faktu”.
No dobrze, ale po co kłamać? Ludzie kłamią, by osiągnąć określoną korzyść – materialną, społeczną lub polityczną, aby osiągnąć zamierzony cel, aby podnieść swoją wartość w oczach innych z powodu zaniżonego poczucia własnej wartości, aby uchronić kogoś od cierpienia. Jednak zasadniczym motywem jest interes osoby, która kłamie. I tutaj zaczyna się robić ciekawie.
Science Museum opublikowało wyniki badań nad kłamstwem. A właściwie o tym, kto częściej kłamie i dlaczego, rozwiązując w ten sposób odwieczną zagadkę: kto jest większym kłamcą: kobieta czy mężczyzna? Z badań jednoznacznie wynika, że to faceci są bardziej w tej dziedzinie utalentowani, niż kobiety. Facetowi zdarza się kłamać – albo omijać prawdę – statystycznie trzy razy dziennie, kiedy kobiety starają się być mniej prawdomówne – tylko dwa razy dziennie.
Według naukowców, kłamać wcale nie jest tak łatwo, jak mogło by się nam wydawać. Chodzi nie tylko o samo wypowiadanie słów, proces ten jest bardziej skomplikowany. Gdy kłamiemy nasz organizm ma za zadanie zataić prawdę, odczuwa jednak dyskomfort, a umysł doświadcza dysonansu poznawczego. Co więcej – zaangażowany jest nie tylko umysł, ale również i ciało – przyspieszony puls, chęć podrapania się po ciele (podczas kłamania na ciele powstaje specyficzny rodzaj napięcia) czy zaczerwieniona twarz to tylko najbardziej charakterystyczne objawy.
Z naukowej definicji wynika, że jest to bardziej skomplikowany proces niż mogłoby się to pierwotnie wydawać, co mniej więcej znaczy tylko tyle, że jeśli już dopuszczamy się kłamstwa (lub jak niektórzy wolą mówienia nieprawdy albo też mijania się z prawdą) to muszą być ku temu dość poważne powody. Inaczej przecież nie decydowalibyśmy się na taki fizyczny i umysłowy wysiłek.
No, może niekoniecznie. Z raportu wynika, że wśród facetów najpopularniejszym kłamstwem jest nic innego, jak tylko: „Nie piłem aż tak dużo”. Paniom też zdarza się zajrzeć do kieliszka, ale widocznie nie jest to dla nich aż taki problem, gdyż to samo kłamstwo wśród dziesięciu najpopularniejszych kobiecych kłamstw znalazło się dopiero na czwartej pozycji. Co więc lubią zatajać kobiety? – „Nic mi nie jest, I am fine”. Panie zdają się również mieć bardziej przyziemne problemy – na drugiej pozycji uplasowało się słynne powiedzenie: „Nie wiem gdzie to jest, niczego nie dotykałam”. O tym, że „to wcale nie było takie drogie” czy „boli mnie głowa” pewnie nie raz już słyszeliśmy.
Panowie kłamią trochę inaczej, ale przeważnie chodzi o to samo: „Nie mam sygnału (chodzi o rozmowę przez telefon). To nie było takie drogie. Utknąłem w korku” – to tylko niektóre najpopularniejsze. Do bardziej poważnych pewnie należy zaliczyć: „Twoja pupa wcale nie jest taka duża” czy „Schudłaś” – ale pewnie każdy z nas się domyśla, kto nas do takich wyznań prowokuje.
Kiedy tak czytam te przykłady zastanawiam się nad jednym: przeważnie chodzi o błahe sprawy, a jednak unikamy mówienia prawdy. Czy oznacza to, że powszechnie akceptujemy mówienie nieprawdy? Czy jest w ogóle coś takiego jak „akceptowane kłamstwo”? 84 proc. badanych uważa, że jest, szczególnie jeśli chodzi o uczucia drugiej osoby. Co więcej – chociaż to panowie kłamią częściej to jednak panie – moje gratulacje! – są lepszymi kłamczuchami, bardziej przekonywującymi i łatwiej radzącymi sobie w nagłych sytuacjach.
Jest z czego być dumnym, prawda?


Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28445
Tak

23754
84%
Nie

4691
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |usługi kamieniarskie wodzisław | nakrętki nierdzewne | botox gdańsk | kluszczyk | prasy poziome
zespół muzyczny żory | nity nierdzewne | klasyfikacja gruntów śląskie | nity stalowe | stylistka katowice