KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 12 grudzień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Materialna bieda? NIE. Bogactwo duchowe!
2010.05.07 / Alex Sławiński
TAGI:
Share |
St. George (święty Jerzy), legendarny zabójca smoka, jest patronem Anglii. Ten święty jest też patronem kościoła, w kryptach którego odbywają się ARTerie „Nowego Czasu”, jest także patronem kilku innych krajów, m.in. Etiopii. Właśnie do Etiopii pojechał jako członek ekipy realizującej film na temat tamtejszego życia religijnego Ryszard Szydło. Zrobił tam 15 tysięcy zdjęć. Kiedy organizatorka ARTerii, Teresa Bazarnik, zaproponowała księdzu Rayowi, proboszczowi kościoła St George the Martyr wystawę o tematyce etiopskiej, odpowiedział: – Could not be better! Let's do it! I w ten sposób wystawa „Znaki Etiopii” została włączona w St George’s Festival in Southwark.

Na początku kwietnia, w Riverside Studios, Ryszard Szydło – mieszkający w Londynie fotograf o polskich korzeniach – zaprezentował wystawę zdjęć z różnych zakątków świata wykonanych w podczerwieni. Zawodowo jest naukowcem. W ramach swej pracy sporo podróżuje. Łącząc wyjazdy służbowe z fotograficzną pasją, stworzył niecodzienną kompilację zdjęć powstałych na różnych kontynentach. Nietypowa technika fotografowania połączyła ze sobą tak odległe od siebie tematy jak surowa, geometryczna architektura i dzika, nieokiełznana przyroda. Zaledwie kilka dni po zamknięciu jednej, Ryszard Szydło otworzył kolejną swoją wystawę. W innej części Londynu. Przedstawiającą zupełnie inną tematykę, pokazującą fotografie zarobione inną, bardziej klasyczną techniką.
W Etiopii, podczas gdy filmowcy zajmowali się dokumentowaniem życia religijnego lokalnej społeczności, on fotografował ludzi i miejsca: domy, ulice, kościoły, a nawet meczety...
Gdy Europa wpadała w mroczną czeluść wieków średnich, w Etiopii kwitło wielkie imperium. To właśnie ten kraj jako jeden z nielicznych miejsc na kontynencie afrykańskim przez długi czas opierał się najeźdźcom, zarówno z islamskiego Wschodu, jak i chrześcijańskiej Europy. Jego mieszkańcy do dziś są dumni ze swej historycznej spuścizny. A postać cesarza Haile Selassie – duchowego przewodnika stała się dla nich symbolem walki o wolność.
Teraz Etiopia to jeden z najuboższych zakątków globu. Jednakże w obiektywie Szydły kraj ten migocze bogactwem kolorów i przedstawia różnorodność ludzkich osobowości i ich codziennych rytuałów. Szara ziemia i blada zieleń tamtejszej przyrody jest jedynie tłem do odwiecznego misterium ludzkich zachowań.
Taką właśnie Etiopię ujrzeliśmy w kryptach kościoła St. George the Martyr. Wernisaż miał skromny charakter. Odbywał się zaledwie kilkanaście dni po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Choć czas oficjalnej żałoby minął, wielu z nas wciąż czuje, że „zabaw hucznych” urządzać nie wypada. Mimo braku fanfar na wernisażu, wystawa nie straciła nic ze swego przekazu. Albowiem treści płynące ze ścian krypt przemawiały do odbiorcy niezależnie od faktu, czy oglądało je kilkadziesiąt osób czy kilkaset. Mnie poruszyły do głębi.
Znacznie inaczej wyglądał trzeci dzień wystawy, kiedy w ramach St George’s Festival miał miejsce dzień etiopski: ceremoniał parzenia kawy, rytualne tańce, poezja etiopska – wszystko to ściągnęło do krypt wielojęzyczny tłum. Wystawa stała się integralną częścią obchodzonych tam uroczystości. Ktoś podszedł do ojca Raya i powiedział, że to miejsce przypomina wieżę Babel. – Look around! It is wonderful!
– Oczywiście wiedziałem co ta osoba ma na myśli – powiedział ojciec Ray. – Jeden Bóg wie, ile narodowości zgromadziło się w kryptach tego dnia: Anglicy, Etiopczycy, przedstawiciele innych krajów afrykańskich, Polacy, Rumuni, Włosi, Irlandczycy, Duńczycy i wielu innych...
Wystawa stanowiła znakomite dopełnienie tego, co działo się w kryptach. Na tych zdjęciach nie było patosu: obrazów upadłego cesarstwa, ani tym bardziej widoku głodnych dzieci, snujących się ulicami miast. To pozostawmy propagandystom z Live Aid, w tani sposób próbującym sięgnąć do naszych serc oraz – być może przede wszystkim – kieszeni. Zdjęcia Ryszarda Szydły pokazują normalne życie. Niemalże takie, jak nasze. Przedstawieni na nich ludzie zbierają się w kościołach, meczetach, chodzą ulicami, rozmawiają...
Spodobało mi się to spojrzenie burzące spłodzoną różnymi ideologiami mitologię „biednej Afryki”. Polska pod butami czerwonych również była biednym krajem. Czy czuliśmy się wtedy, jak w jakimś skansenie? To prawda – nie mieliśmy wiele. Zamknięte były przed nami bramy „szerokiego świata”. Ale tak samo żyliśmy, kochaliśmy, pożądaliśmy i odczuwaliśmy cierpienie. Ryszard Szydło zimnym okiem swego aparatu pokazał nam przede wszystkim człowieka. Czyli to, czego zabrakło na jego wcześniejszej wystawie, prezentującej prace w podczerwieni. Tam świat przedstawiony wymagał długich naświetleń, precyzyjnie wyliczonych ujęć. Tutaj życie łapane było na gorąco. Kobieta przechodząca obok, czy robiąca pranie w napotkanej kałuży istnieje tu i teraz. Za chwilę już zniknie z zasięgu obiektywu. W jej miejsce pojawi się coś zupełnie innego. Być może równie ekscytującego…
Inna rzecz, która uderzyła mnie podczas oglądania ekspozycji, to kolor. Jest on wszechobecny. Okazuje się, że wśród batikowych tkanin szara rzeczywistość potrafi bardzo różnić się od tej, jaką pamiętamy z naszych czasów ponuro-szarej komuny. Agresywne zderzenie barw znakomicie oddaje afrykański charakter.
Żałowałem, że nie mogłem pozostać dłużej na wernisażu. Prosto z krypt pędziłem na koncert polskiej wokalistki jazzowej, Moniki Lidke. Jednak 3 maja, pomagając w przygotowaniu kolejnej ekspozycji w ramach ARTerii, miałem okazję ponownie przyjrzeć się każdej pracy z osobna. Będąc sam na sam ze zdjęciami, mogłem zatrzymać się przy każdym z nich na dłużej. Odkryć urok Etiopii tylko dla siebie. Kto wie – może w przyszłości udam się tropem Ryszarda Szydły i na własne oczy ujrzę codzienne życie dumnego ludu, który korzeni swych szuka na kartach Biblii. Tymczasem jednak pod powiekami wciąż mam kolorowe plamy, jakie pozostają, gdy za długo patrzymy prosto w słońce. Również to afrykańskie.




Ryszard Szydło:
– W Etiopii, a pewnie i w większości najbiedniejszych krajów najważniejszycm celem życia jest zdobywanie pożywienia i podtrzymanie życia rodzinnego. W krajach rozwiniętych ludzie nie troszczą się o dach nad głową, mają tyle jedzenia, ile chcą, ich dzieci chodzą do szkoły, a problemy, którymi żyją obracają się wokól tego, jak wydać pieniądze na rzeczy materialne, które tak naprwdę nie są niezbędne, na ubrania, które są najnowszym krzykiem mody, różnorodne gadżety, nowe samochody etc. Zapytałem tam księdza, dlaczego tak dużo ludzi stoi, klęczy i modli się na zewnątrz murów kościelnych, mimo że widzą, że jest miejsce wewnątrz. – Bo myślą, że nie zasłużyli na to.
Czy nam, którzy mamy wszystko, przeszłaby taka myśl przez głowę? Myślę, że bogaci są ci, którzy mają tak mało, a ubodzy jesteśmy my, którzy mamy tak wiele…

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29864
Tak

24779
83%
Nie

5085
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |nagrobki wodzisław | nitonakrętki nierdzewne | rehabilitacja wodzisław | transport pellet Rybnik | produkcja kontraktowa suplementów diety
meble na wymiar rybnik | cyklinowanie Błonie | szkolenia sandomierz | język angielski Katowice | system asekuracji