KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 14 grudzień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Ujadaj, sforo!
2010.04.23 / Wacław Lewandowski
TAGI:
Share |
Niesamowita była cisza, która zapanowała od pamiętnej soboty. Nagle zabrakło tego, do czego tak nas przyzwyczajono. Człowiek wiedział dotychczas, że wystarczy włączyć telewizor lub radio, otworzyć gazetę, a na pewno znajdzie się coś śmiesznego o Prezydencie i jego otoczeniu. Każda dziennikarska miernota bez pudła odgadywała, że wystarczy dołożyć Kaczyńskiemu, by być zaliczonym do grona zacnych, myślących nowocześnie i postępowo. Toteż media nie krytykowały Prezydenta – media go linczowały! Cokolwiek zrobił, powiedział, wszystko było wykpiwane, wyszydzane, przedstawiane jako zdarzenie, które przynosi wstyd Polsce i ośmiesza ją przed opinią narodów. I nagle – cisza, nieznośna, przejmująca, ilustrowana na ekranach telewizorów filmowymi ujęciami Pary Prezydenckiej, ujmującymi i sympatycznymi. Skąd się nagle tyle ich wzięło? Dlaczego dotąd nie były pokazywane? Wygląda, że w mediach bardzo skrupulatnie selekcjonowano zdjęcia i filmy, przeznaczając do emisji tylko te, które rzucały niekorzystne oświetlenie, inne od razu trafiały do archiwów...
Decyzja kardynała Dziwisza, zaproszenie do pochówku Pary Prezydenckiej na Wawelu, stała się dla wrogów ratunkiem. Dławieni tą nieznośną ciszą, natłokiem obelg, które uwięzły w gardłach, znów mogli odetchnąć szeroko i mogą znowu się wypowiadać. Że Wawel to przesada, że królom nie był równy, że pewnie wolałby spocząć w Warszawie, wreszcie – że przecież nie miał związków z Krakowem, jakby Wawel był własnością krakowian...
Zmuszona tragicznym obrotem spraw do milczenia sfora jeszcze nie może ujadać fortissimo, ale może już warczeć, pomrukiwać. Wśród tych pomruków pojawił się i taki, że za wcześnie na ocenę dorobku i zasług Prezydenta, zresztą – nie wiadomo, czy miał je w istocie. Sfora nie pamięta przecież, czym była reakcja Lecha Kaczyńskiego na rosyjski atak na Gruzję. Prezydent RP zrobił wówczas coś, co nie ma precedensu w dziejach politycznych. Bo nie było nigdy tak, by do państwa zaatakowanego przybyła głowa innego państwa, sprowadzając także innych prezydentów. Postawiło to Rosję w sytuacji politycznie nieprzewidzianej i trudnej. Stało się jasne, że Rosjanie nie mogą rozwijać operacji wojskowej, jeśli nie chcą stanąć pod pręgierzem opinii światowej. Mieszkańcy wielu państw Europy Wschodniej są przekonani, że wtedy Lech Kaczyński zapobiegł militarnej próbie restytucji Związku Sowieckiego. Ale w Polsce mało o tym wiadomo. W Polsce przecież z wyprawy prezydenta do Gruzji kpiono, a gdy samochód prezydencki znalazł się na linii ognia, dziennikarze pokładali się ze śmiechu po słowach tego, który dziś sprawuje urząd po Zmarłym: „jaki prezydent, taki zamach”. Sfora nie wie więc, czy Lech Kaczyński miał jakieś zasługi i osiągnięcia, bo sfora nie pamięta zdarzeń, a tylko wielką radość gromadnego ujadania, które jest istotą bytu sfory.
Sprawa wawelskiej krypty to pretekst do pomruków i warknięć, gdy ujadać pełnym głosem sfora się jeszcze nie odważa. Jakoś niezręcznie przecież wdzierać się ze szczekaniem na te ulice pełne kwiatów i zniczy, gdzie stoją zadumani, zapłakani ludzie, gdzie są tylko poważne gesty, gdzie panuje sku-
pienie i troska, żal i boleść. Tam stoją ludzie, których oszukiwano, przed którymi skrzętnie kryto prawdę o ich Prezydencie, zastępując ją fałszem, kłamstwem i kpiną, medialną manipulacją i socjotechnicznymi sztuczkami. Tam stoją ci, którzy zaczynają pojmować ogrom straty i powagę chwili, którzy zaczynają rozumieć heroizm Pana Prezydenta i tragizm sytuacji, w jakiej swój urząd sprawował. Strach tam ujadać, bo tam stoi naród!

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29883
Tak

24789
83%
Nie

5094
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat wykroczenia warszawa | nity nierdzewne | osteopatia wodzisław | ekogroszek Żory | suplementy diety produkcja Omega
sprawy karne wodzisław śląski | cyklinowanie Sochaczew | szkolenia bhp sandomierz | badanie do prawo jazdy Rybnik | zakupy ze stylistą śląsk