KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 20 paĽdziernik 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Dla lepszej i gorszej kategorii
2010.03.26 / Rafał Zabłocki
TAGI:
Share |
Kiedy jedziemy metrem ze stacji Knightsbridge do Kensington, możemy zaobserwować, że tunel w pewnym momencie skręca. Dzieje się tak, ponieważ w trakcie budowy Piccadilly Line pod Hyde Parkiem natrafiono na masowy grób wypełniony szkieletami tak ciasno, że nie dało się przez tę masę przebić. Londyn zbudowany jest na grobach.

Przez ponad dwa tysiące lat miasto rozmaicie radziło sobie ze zmarłymi. W średniowieczu chowani byli na przykościelnych cmentarzach, jednak w trakcie epidemii, gdy żywi nie nadążali z grzeba-
niem umarłych, ciałami masowo wypełniano nieoznakowane groby. Z kolei w XIX wieku cmentarze działały jak prywatne przedsiębiorstwa kierujące się rachunkiem ekonomicznym.
Przykładem tego był otwarty w 1854 roku Brookwood Cemetery w Woking pod Londynem. Zajmował on powierzchnię 2 tys. akrów, co sprawiało, że był w owym czasie największym cmentarzem na świecie. Wyliczono, że przy ówczesnym zaludnieniu i umieralności, zakładając, że groby będą otwierane co 10 lat, by dodać nowe ciała, cmentarz zaspokoi potrzeby Londynu na zawsze.
Bramy Brookwood były otwarte dla wyznawców wielu religii. Oprócz anglikanów i protestantów przyjmowano także muzułmanów i sikhów, co na owe czasy było ewenementem. Miało to oczywiście podłoże ekonomiczne. Będąca właścicielem cmentarza firma London Necropolis Company była nastawiona na masowego klienta. Podstawowe założenie projektu było proste, lecz pomysłowe. Cmentarz miał być położony na rozległych zielonych terenach w hrabstwie Surrey. Rejon ten obfitował w tanie grunty, dzięki czemu nekropolia mogła się dowolnie rozrastać, a koszty pochówku nie wykluczały uboższych londyńczyków. Problem transportu zmarłych w tak odległe rejony rozwiązano przez otwarcie linii kolejowej przeznaczonej specjalnie do przewozu zwłok. Pociąg zatrzymywał się na dwóch stacjach na terenie cmentarza (Brookwood South i North), a następnie jechał do stacji London Necropolis położonej w okolicach Waterloo. Połączenie było obsługiwane przez London
South West Railway, której urzędnicy wyliczyli, że z dodatkowej linii firma może spodziewać się co najmniej 40 tys. funtów dodatkowych przychodów, przy założeniu, że roczny obrót to 10 tys. zmarłych oraz żałobnicy i goście, przewożeni trzy razy dziennie przez siedem dni w tygodniu.
Motyw zysku przyświecał też z pewnością firmie London Cemetery Company, która w 1839 roku otworzyła słynny cmentarz w Highgate. Stawiali oni jednak na bardziej elitarnego klienta. Najtańszy grób na cmentarzu Highgate kosztował 2 funty i 10 szylingów. Krawiec zarabiał w owym czasie jednego pensa na godzinę. Za tak wygórowaną cenę oferowano jednak miejsce pochówku na najpiękniejszym cmentarzu w Londynie. Percy Shelley napisał, że można zakochać się w śmierci, wiedząc, że będzie się pogrzebanym w tak pięknym miejscu.
Cmentarz, zwany wiktoriańską Walhallą, położony jest na wzgórzu, z którego rozciąga się widok na cały Londyn. Poprzecinany jest licznymi żwirowymi ścieżkami, kluczącymi wśród zarośli i porośniętych bluszczem gotyckich nagrobków. Zaprojektowano je tak, by można było przemieszczać się między tarasami wzgórza bez pomocy schodów. Wzdłuż głównej alei znajdują się grobowce wydrążone w zboczu pagórka. Liczne egipskie motywy obecne w architekturze cmentarza były rezultatem XIX-wiecznej mody na wszystko, co pochodziło z kraju piramid. Obie kultury – wiktoriańska i starożytnego Egiptu – w równym stopniu zafascynowane były śmiercią.
Aleja Egipska prowadzi do wydrążonego w ziemi ronda, nad którym góruje olbrzymi stary cedr libański. Po zewnętrznej i wewnętrznej stronie ronda znajdują się wejścia do mauzoleów. Całe to miejsce, nadgryzione zębem czasu i zarośnięte, wygląda jak z filmu o przygodach Indiany Jonesa.
W Highgate od początku chowano sławnych i bogatych. Z cmentarzem wiąże się wiele opowieści i legend. Spoczywa tu Julius Beer, który zarobił fortunę na giełdzie i został właścicielem gazety „Observer”, jednak jako Żyd i nowobogacki nigdy do końca nie został zaakceptowany przez wiktoriańskie elity. Przed śmiercią rozkazał zbudować sobie największe mauzoleum w najwyższym punkcie cmentarza. Do dzisiaj góruje ono nad Highgate. Nieszczęsną Lizzie Sidal musiano ekshumować dwa lata po pogrzebie, bo jej mąż pochował ją z jedynym egzemplarzem tomiku wierszy, który następnie zapragnął odzyskać. We wschodniej części cmentarza pochowany jest Karol Marks. W 1970 roku nieznani sprawcy próbowali wysadzić w powietrze jego popiersie.
Absolutnym przeciwieństwem elitarnego cmentarza na Highgate jest cmentarzysko Cross Bones w Southwark. W zasadzie Cross Bones nie istnieje, jest to cmentarz widmo. Pomiędzy Redcross Way a Borough High Street natrafiamy na betonowy plac otoczony drewnianym płotem. Jedyną wskazówką co do przeszłości tego miejsca jest brama wjazdowa. Ozdobiona jest ona kwiatami, zniczami i kolorowymi wstążkami umieszczonymi tu przez stowarzyszenie „Przyjaciele Cmentarza Cross Bones”. Z plakietki dowiadujemy się, że od późnego średniowiecza do XIX wieku Cross Bones było miejscem pochówku prostytutek i żebraków. Ocenia się, iż pogrzebano tam 15 tys. ludzi. Chowani byli masowo, w niepoświęconej ziemi i nieoznakowanych grobach. Prostytutki zwane były w owym czasie „gęsiami z Winchester”, musiały bowiem kupować licencję na wykonywanie zawodu od biskupa Winchesteru.
W wyniku zawirowań historycznych obszar miasta nad Tamizą pokrywający się z dzisiejszym Bankside wyjęty był zarówno spod administracji burmistrza City, jak i szeryfa hrabstwa Surrey. Przez ponad 500 lat owa enklawa podlegała władzy biskupa Winchesteru, który otwarcie zezwalał na istnienie domów publicznych, ściągając z nich opłaty. Prostytutki były dla biskupa dobrym źródłem dochodu, po śmierci nie przysługiwał im jednak kościelny pochówek, więc grzebano je w niepoświęconej ziemi. Dzisiaj przyjaciele cmentarza zabiegają, by na miejscu pustego placu urządzić ogród z tablicą upamiętniającą odrzuconych przez społeczeństwo.
Podobno śmierć zrównuje wszystkich, lecz mieszkańcy Londynu, nierówni za życia, także po śmierci traktowani byli niejednakowo. Miejsce pochówku jednych zdobiły marmurowe pomniki, inni kończyli w masowych nieoznakowanych grobach. Choć dziś może się to wydawać absurdalne, to odjeżdżający ze stacji London Necropolis pociąg, którym przewożono zmarłych do Brookwood także był podzielony na klasy – dla zwłok lepszej i gorszej kategorii.

Galeria:
Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29432
Tak

24470
83%
Nie

4962
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat narkotyki warszawa | karabińczyki nierdzewne | fizykoterapia wodzisław | węgiel Radlin | wykrawarka rewolwerowa
Zespół muzyczny Krapkowice | cyklinowanie bezpyłowe grodzisk mazowiecki | klasyfikacja gruntów śląskie | gwoździe nierdzewne | alpinizm przemysłowy