KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 23 lipiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Miliony, biliony, tryliony…
2010.02.26 / Krzysztof Wach
TAGI:
Share |
Właśnie zakończyła się kolejna styczniowa gorączka składania deklaracji podatkowych za rok podatkowy 2008-2009. W końcu mogę odetchnąć i nawiązać do mojego ostatniego artykułu dotyczącego Pre Budget Speech kanclerza Darlinga, z grudnia 2009. Tak jak zapowiedziałem, chciałbym w skrócie przybliżyć Państwu kilka statystyk odnoszących się do zadłużenia Królestwa Brytyjskiego. Pracując tu i płacąc podatki, każdy emigrant zapewne jest ciekawy, na co część jego pieniędzy – w formie płaconych podatków – jest przez rząd wydawana.
Głównym problemem brytyjskiej gospodarki w obecnej chwili wydaje się zadłużenie netto sfery budżetowej, czyli ilość pieniędzy, którą władze – zarówno lokalne (Council), jak i państwowe (Government) – pożyczyły od sektora prywatnego i do tej pory go nie spłaciły. W skrócie to coś bardzo podobnego do dosyć standardowej sytuacji wielu podatników, którzy mają jakieś małe zadłużenie na swoich bieżących rachunkach bankowych, tzw. overdraft. Taki overdraft jest w swojej istocie dość podobny do deficytu budżetówki, z tą tylko różnicą, że na dużo mniejszą skalę. Historia zadłużenia państwowego sięga w Wielkiej Brytanii 1690 roku, kiedy to powstał Bank of England. Należy przyznać, że 320 lat to całkiem pokaźny staż!
Od XVII wieku do marca 2000 roku rząd brytyjski zakumulował dług w wysokości 340 bilionów funtów netto. Czyli średnio narastał on prawie że 1,1 biliona funtów na rok. W 2000 roku długoterminowe plany mówiły również, iż deficyt ten wzrośnie do około 365 bilionów funtów do końca marca 2006 roku. Należy przyznać, że planowany wzrost wyglądał dość rozsądnie – dodatkowe 25 bilionów zadłużenia w ciągu kolejnych sześciu lat.
Jednakże zbliżając się do 2007 roku, sytuacja wyglądała zupełnie inaczej niż prognozy. Dług publiczny w marcu 2007 osiągnął poziom 500 bilionów funtów, czyli pół tryliona. Na tym nie koniec, prognozy ustalone w tym samym czasie, czyli w 2007 roku, mówiły o wzroście deficytu do około 713 bilionów funtów do końca 2013 roku. Rzeczywistość jednak pokazała, że prognozy te były jednym wielkim nonsensem!
Wielka Brytania dość znacząco przekroczyła poziom zadłużenia 713 bilionów funtów już w 2009 roku, czyli o cztery lata wcześniej niż planowano. Oznacza to, że dług sfery budżetowej podwoił się w trakcie niecałych dziesięciu lat!
Prognozy na dzień dzisiejszy mówią, iż deficyt ten ma się znowu podwoić, ale tym razem nie w ciągu dziesięciu lat, ale pięciu! Statystyki mówią, że dług sfery budżetowej Wielkiej Brytanii zwiększy się do 1,5 tryliona funtów do końca 2015 roku. Patrząc wstecz, widzimy jednak, że prognozy takie nie zawsze się sprawdzają i kwota ta może być jeszcze wyższa.
Miliony, biliony, tryliony itd. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć bez zastanawiania się, ile zer ma trylion? Dla ułatwienia powiem tylko, że jeden z posłów brytyjskich obliczył kiedyś, iż jeden trylion funtów w banknotach dziesięciofuntowych ułożonych w szeregu jeden po drugim byłby tak długi, że sięgnąłby z Ziemi do Księżyca 18 razy! Pomogło w liczeniu? Pewnie nie za bardzo. Podpowiem więc – jeden trylion to dwanaście zer (chociaż może się to różnić w zależności od kraju). Według zapowiedzi, jak wspomniałem w poprzednim paragrafie, zadłużenie sfery budżetowej wyniesie 1,5 tryliona funtów do końca 2015 roku. To więcej niż cała gospodarka brytyjska jest w stanie wyprodukować w kolejnych dwunastu miesiącach.
Przedstawiłem w skrócie obraz całościowy – dług, który narastał przez wiele lat, i saldo, jakie pozostaje na dzień dzisiejszy do spłaty. Nasuwa się pytanie, jak wzrost tego zadłużenia kształtował się z roku na rok? Otóż pożyczka netto sfery budżetowej w trakcie 2008-2009 roku podatkowego wyniosła 95,4 bilionów funtów (w uproszczeniu to kwota, która została dodana do całkowitego zadłużenia kraju). Prognoza na rok 2009-2010 (bieżący rok podatkowy) jest naprawdę oszałamiająca – zadłużenie ma wzrosnąć o około 177,6 biliona funtów. Czy zauważacie tu Państwo mały paradoks i coś raczej niespotykanego na taką skalę wśród najbardziej rozwiniętych gospodarek świata, jaką jest Wielka Brytania? Wzrost zadłużenia w trakcie tylko jednego roku (pomiędzy kwietniem 2009 a kwietniem 2010 roku) wyniesie tyle, ile połowa całkowitego deficytu do marca 2000 roku. Dla przypomnienia – w marcu 2000 całkowite zadłużenie sfery budżetowej wynosiło 340 bilionów funtów i narastało ono od 1690 roku, czyli w sumie w ciągu 310 lat!
Powyższe statystyki powinny dać nam wiele do myślenia. Nie muszę chyba przypominać, że państwo też może zbankrutować. Wydaje się to trochę absurdalne, ale jest możliwe. Najlepszym tego przykładem jest Islandia i to, co się w niej wydarzyło całkiem niedawno, bo raptem w 2008 roku. Historia lubi, niestety, się powtarzać. Nawyków konsumpcyjnych społeczeństwa brytyjskiego, wykreowanych i rozbudzanych przez ponad dziesięć lat rządów Partii Pracy, nie będzie, niestety, tak łatwo wyleczyć. Prędzej czy później wszyscy będziemy musieli mocno zacisnąć pasa, no i wspomóc państwowy garnuszek. Wzrost podatków w nadchodzących latach jest nieunikniony, którakolwiek partia wygra tegoroczne wybory.
Bankructwo kraju trochę przypomina efekt domina. Może ono przynieść ze sobą kryzys gospodarczy, z czasem przerodzający się w gospodarczą depresję. Duże i średnie przedsiębiorstwa zaczną borykać się ze swoim cash flow, potrzebnym do codziennego prowadzenia biznesu, co w konsekwencji może doprowadzić do wielu bankructw przedsiębiorstw, które w normalnych okolicznościach napędzają gospodarkę i zasilają sferę budżetową poprzez płacone podatki. Interwencja państwa może być ograniczona bądź nawet niemożliwa ze względu na brak funduszy państwowych. Upadki dużych korporacji wiążą się z utratą pracy przez wielu obywateli i trudnością znalezienia nowej. Konsekwencją jest niewątpliwie wzrost bezrobocia i borykanie się przeciętnych obywateli ze spłatami pożyczek, hipotek, a nawet z płaceniem za codzienne zakupy. Sytuacja taka może doprowadzić do strajków, manifestacji i psychologicznego załamania społeczeństwa. Ratunkiem jest z pewnością finansowa pomoc innych krajów lub międzynarodowych organizacji gospodarczych. Czytelników zainteresowanych tym tematem zachęcam do oglądania wiadomości o tym, co obecnie dzieje się w Grecji. Nie twierdzę, że państwo to zbankrutowało lub jest na krawędzi bankructwa, ale zdecydowanie ugięło się pod ciężarem własnego długu publicznego (wiele lat dużych publicznych wydatków i łatwego dostępu do kredytów – skąd my to znamy?), co w dłuższym okresie, bez interwencji innych krajów, może doprowadzić do bankructwa.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28674
Tak

23915
83%
Nie

4759
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat Warszawa | nakrętki nierdzewne | kosmetyka gdańsk | Usługi geodezyjne | psychoterapia Cieszyn
meble na wymiar rybnik | cyklinowanie Piaseczno | Lekarz rodzinny Radlin | medycyna podróży Jastrzębie Zdrój | rozwody wodzisław śląski