KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 23 lipiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Pre-Budget 2010/2011
2010.01.16 / Krzysztof Wach
TAGI:
Share |
Pomysł na przemowy przedstawiające założenia nowego budżetu wprowadzony został po raz pierwszy przez Gordona Browna w 1997 roku. Wygłaszane w parlamencie zazwyczaj późną jesienią mają one na celu przedstawienie tego, co rząd osiągnął w poprzednim roku w finansach publicznych, pokazanie, jaki jest obecny stan gospodarki i wprowadzenie ewentualnych zmian do wiosny kolejnego roku, kiedy to ostateczny budżet jest przedstawiony.
Tegoroczne wystąpienie pre-Budget odbyło się 9 grudnia 2009. Pomimo największego deficytu w historii brytyjskiej gospodarki, trwało ono zaledwie 45 minut, chociaż pamiętać należy, że to jakość a nie ilość lub długość ma znaczenie. Mówiąc o deficycie finansów publicznych warto wspomnieć, że sytuacja jest, powiedziałbym, tragiczna. Wielu podatników nie zdaje sobie z tego sprawy, w jakim stanie są publiczne finanse Wielkiej Brytanii, ale to temat na osobny artykuł. Dla przedsmaku powiem tylko, że pożyczka rządu zaciągnięta u podatników w ciągu roku budżetowego 2008/09 wyniosła 95,4 mln funtów. Szacunkowe kwoty zadłużenia w roku 2009/10 (pomiędzy 6 kwietnia 2009 a 5 kwietnia 2010) – roku wielkiego kryzysu gospodarczego – wynoszą 177,6 mln funtów. To wzrost o około 86 proc.!
Wracając do 2009/10 pre-Budget ze strachem w oczach oczekiwano, co kanclerz Alistair Darling ogłosi. Nie była to łatwa przemowa nie tylko ze względu na sytuację ekonomiczną kraju, ale także z tego powodu, że było to ostatnie wystąpienie przedbudżetowe tegoż kanclerza przed wyborami. Przede wszystkim oczekiwano wzrostu podatków, gdyż głównie dzięki nim zadłużenie kraju można odpowiednio zredukować. Oczywiście, poza wzrostem stawek podatkowych redukcji zadłużenia można też dokonać poprzez obcięcie różnych wydatków sfery budżetowej (takich jak na przykład zakup przez członków parlamentu domków dla kaczek, pieluch czy lakieru do paznokci), ale są to już decyzje typowo polityczne, których więcej możemy się spodziewać w przedbiegach do wyborów parlamentarnych, które odbędą się w tym roku. I to zapewne ze względu na tegoroczne wybory zbyt wielkich wzrostów podatków jednak nie odnotowano.
Więc jak rząd radzi sobie z zadłużeniem? Otóż, po pierwsze sięgnął on do kieszeni bankowców wprowadzając tak zwany bank payroll tax w wysokości 50 proc. od bonusów płaconych przez banki swoim pracownikom w przypadku, kiedy bonus przekroczy 25 tys. funtów (tylko ta część, która przekroczy £25 tys. jest opodatkowana stawką 50 proc.). Co najciekawsze, to fakt, że podatek ten został wprowadzony 9 grudnia 2009 roku, czyli w dniu samej przemowy pre-Budget, nie pozostawiając nikomu zbyt wiele czasu na jakiekolwiek planowanie podatkowe. Na początek wprowadzony on został na okres do 5 kwietnia 2010, ale wiadomo, że już wtedy powinniśmy być po ustaleniu końcowego budżetu na rok podatkowy 2010/11 i nie zdziwiłbym się, gdyby ten podatek został w systemie troszkę dłużej.
Na pewno wprowadzenie tego podatku tak znienacka, bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi, wielu podatników mocno zdziwiło. Czy było to podyktowane ogromnym deficytem budżetowym, czy też raczej była to decyzja polityczna, czy może po części obydwa powody, trudno powiedzieć. Wiadomo przecież, że Alistair Darling od momentu upadku Lehman Brothers pod koniec 2008 roku, próbował wyperswadować bankom brytyjskim płacenie zbyt wysokich bonusów. Banki niestety nie słuchały, więc kanclerz wprowadził bank payroll tax twierdząc, że jeśli banki mają wystarczająco dużo pieniędzy na płacenie wysokich bonusów w tych ciężkich ekonomicznie czasach to mają one też i wystarczająco gotówki, żeby zapłacić dodatkowy podatek. Spotkało się to z dość pozytywnym odzewem wśród reszty podatników.
Jednak, co bardziej zainteresuje pozostałych podatników, to stawki podatku dochodowego oraz National Insurance. Roczna kwota wolna od podatku (personal allowance) na rok 2010/11 (pomiędzy 6 kwietnia 2010 a 5 kwietnia 2011) została zamrożona i tak jak w roku 2009/10 będzie ona wynosić £6475. Ma to zapewne sens komercyjny z tego względu, że podwyżki płac w wielu firmach w Wielkiej Brytanii zostały również zamrożone.
Niewątpliwym minusem było ogłoszenie dodatkowego 0,5-procentowego wzrostu w stawkach National Insurance Contributions (NI) zarówno dla pracowników, pracodawców jak i osób self employed od kwietnia 2011 roku. To na dodatek 0,5 proc. wzrostu tych stawek już wcześniej ogłoszonych, podczas budżetu 2009. Tak więc od 2011/12 roku podatkowego stawki National Insurance wzrosną dla wszystkich o 1 proc.
Pozytywnym aspektem przemowy Alistaira Darlinga było niewątpliwie utrzymanie stawek podatku dochodowego spółek z ograniczoną odpowiedzialnością (limited companies) bez zmian. Stawka dla małych spółek pozostanie na wysokości 21 proc. na kolejny rok pomiędzy kwietniem 2010 a kwietniem 2011 roku. To zdecydowanie bardzo ważna decyzja, która powinna w jakimś stopniu pomóc pobudzić brytyjską gospodarkę. Warto tu dodać, że w porównaniu do prowadzenia działalności gospodarczej w formie self employment, gdzie stawki NI wzrastają w przyszłości o
1 proc., wydaje się, że prowadzenie biznesu poprzez spółkę limited staje się jeszcze bardziej opłacalne.
Od nowego roku, zgodnie z zapowiedzią kanclerza, obowiązuje nowa stawka VAT. Wróciliśmy do opadokowania w wysokości 17,5 proc. Alistair Darling wprowadził też tzw. patent box, który mówi, iż dochód z nowych patentów przyznanych po 2013 roku będzie opodatkowany w wysokości zaledwie 10 proc. To też w pewnym stopniu powinno przyczynić się do wzrostu kreatywności wśród brytyjskich biznesów i co najwazniejsze – do wyciagnięcia nas z obecnego kryzysu.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28674
Tak

23915
83%
Nie

4759
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |usługi kamieniarskie wodzisław | wkręty nierdzewne | kosmetyka gdańsk | Safety Clamps | prasy krawędziowe
kuchnie rybnik | cyklinowanie Sochaczew | ocena ryzyka zawodowego sandomierz | badania do pozwolenia na broń Wodzisław Śląski | botox gdańsk