KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 17 styczeń 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




POLISH BIKE DAY
2009.10.22 / Alex Sławiński
TAGI:
Share |
Londyńscy fani motocykli dobrze znają Ace Cafe. Ta knajpka znajdująca się w północno-zachodniej części miasta od wielu lat przyciąga fanów dwóch kółek. Niedawno także Polacy mieli tam swoją imprezę.

Forum internetowe PolishBikers.com powstało w kwietniu 2008 roku. Oprócz integrowania polskiego środowiska motocyklistów w Wielkiej Brytanii postawiło sobie za cel promowanie bezpiecznej jazdy i zachęcanie właścicieli jednośladów do doskonalenia swych umiejętności. Jego członkowie organizują liczne zloty i grupowe wyjazdy. Niektóre z nich stały się wydarzeniami cyklicznymi. Forum było też inicjatorem Polish Bike Day.

5 czerwca na parkingu przy Ace Cafe miała miejsce kolejna edycja imprezy. Pisaliśmy już w „Nowym Czasie” o październikowym Polskim Dniu. Odbywał się on wówczas w ramach Red October Day – zlocie motocykli produkowanych w krajach dawnego bloku sowieckiego. Jak powiedział Rafał Danilczuk z Polish Bikers, dobra organizacja i spora frekwencja pozwoliły, by w tym roku Polish Bike Day miał w kalendarzu wydarzeń organizowanych w Ace Cafe osobne miejsce. Biorąc pod uwagę, że tamtejszy grafik imprez jest bardzo wypełniony, „wstrzelenie się” nie było łatwe. Ale – obserwując przebieg wydarzenia – można mieć pewność, że kolejne Dni Polskie będą odbywać się tam częściej.

Dzięki pozyskaniu kolejnych sponsorów i promotorów, organizatorzy mogli sobie pozwolić na więcj atrakcji niż poprzednim razem. Największą (a w każdym razie najgłośniejszą) z nich był koncert zespołów Panic Disorder i Metasoma. Kapele te zdobywają coraz większą popularność, przyciągając kolejnych fanów. Ich ostra muzyka zaś znakomicie korespondowła z klimatem imprezy.

Można było też przetestować swe umiejętności w jeździe na jednym kole, dzięki wheelie machine. A także sprawdzić stan techniczny swojej maszyny oraz nabyć firmowe koszulki i gadżety na stoisku Polish Bikers. Był również konkurs ze znajomości przepisów ruchu drogowego. Mimo że pytania do najłatwiejszych nie należały, znalazły się osoby, które potrafiły poprawnie odpowiedzieć na wszystkie. Rafał osobiście wręczał zwycięzcom nagrody ze sceny. Odbyła się też loteria charytatywna.

Polish Bike Day cieszył się ogromną popularnością wśród przybyłych. Zabrakło miejsc parkingowych przed restauracją i ci, którzy dojechali później, musieli stawać na parkingu i trotuarze po drugiej stronie ulicy. Nie obyło się też bez kilku drobnych incydentów. Mimo częstych próśb ze strony orgnizatorów, by nie urządzać sobie rajdów i pokazów „palenia gumy” na ulicy, znalazło się kilku takich, którzy mocne wrażenia stawiali sobie wyżej niż porządek, bezpieczeństwo na drodze i prośby organizatorów. Być może owe wyczyny były efektowne, ale nie można zapominać, że ulica przed Ace Cafe jest normalną drogą publiczną (i to dość ruchliwą), dlatego przedstawiciele Polish Bikers za każdym razem bardzo stanowczo reagowali i szybko usadzali co bardziej krewkich „zawodników”.

Jednak mimo tych drobnych incydentów imprezę można uznać za bardzo udaną. Frekwencja dopisała, atmosfera wydarzenia również, nawet pogoda – jakże kapryśna w tym roku – była wyśmienita. Rafał Danilczuk nie zdradził, na kiedy planowany jest kolejny zlot polskich (i nie tylko) motocyklistów. Jednak wszyscy zainteresowani imprezami organizowanymi przez członków forum z pewnością znajdą na ten temat informacje na stronie Polish Bikers – www.polishbikers.com.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 26300
Tak

21958
83%
Nie

4342
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |usługi kamieniarskie wodzisław | śruby nierdzewne | opieka Rybnik | Kamlock couplings | terapia Cieszyn
zespół muzyczny pszczyna | zawiasy nierdzewne | szkolenia bhp sandomierz | badanie lekarskie Jastrzębie Zdrój | system asekuracji