KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 22 wrzesień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Przez Kanał na czterech kółkach
2010.10.21 / Katarzyna Bielińska
TAGI:
Share |
W wakacje tanie linie lotnicze wcale nie są takie tanie, wielu z nas decyduje się więc na podróż do Polski własnym autem. Jakie są zalety takiej podróży i jak się do niej przygotować?
Kiedy porównamy dwugodzinny lot z kilkunastogodzinną – jeśli mieszka się bliżej zachodniej granicy Polski, lub ponad dwudziestogodzinną (jeśli jedziemy bardziej w głąb kraju) jazdą przez całą Europę, najwłaściwszym określeniem na ten drugi sposób podróżowania wydaje się być słowo „wyprawa”. Tak, to cała wyprawa! Mimo to podróż do kraju na własnych czterech kółkach ma wciąż wielu zwolenników.

Zabierz, ile chcesz

Największą chyba rekompensatą za długie godziny spędzone za kółkiem jest możliwość zabrania w drogę takiej ilości bagażu, na jaką mamy ochotę. Dyktowany przez linie lotnicze 15- lub 20- kilogramowy limit bagażu (za który na dodatek u niektorych przewoźników – np. Ryanair) trzeba zapłacić, jest dla wielu nie do przyjęcia. W przypadku jazdy samochodem normę wyznacza jedynie pojemność bagażnika naszego samochodu! Znajomi, którzy z Londynu do rodzinnego Wałbrzycha zawsze podróżują na czterech kółkach, ładują do swojego volvo w drogę powrotną niezliczone słoiki z kiszonymi ogórkami, własnoręcznie zrobionymi przez babcię marmoladami, gołąbkami, marynowanymi grzybkami, ulubionymi łakociami i polskim piwem. A potem – zamiast robić zakupy w polskim sklepie (nie najtańszym), po prostu otwierają swoją spiżarkę. Przecież domowe produkty smakują najbardziej.

To się opłaca

Podróż własnym środkiem transportu bywa także najwygodniejszą opcją wtedy, gdy startujemy z miejsca położonego daleko od lotniska. Możemy wsiąść do auta pod własnym domem i wysiąść u celu podróży, nie martwiąc się o dodatkowy transport autobusem czy pociągiem (a te przecież w Wielkiej Brytanii do najtańszych nie należą).
Tu docieramy do istotnego pytania – jakie są koszty podróży autem? Oczywiście, wszystko zależy od wielkości samochodu, tego, ile paliwa spala, a także jakie będą koszty przeprawy przez morze. Na ogół podróż z co najmniej dwójką pasażerów jest bardziej opłacalna niż zakup trzech biletów lotniczych. Jeśli mamy w samochodzie wolne miejsce – warto zminimalizować koszty podróży i zabrać pasażerów, z którymi podzielimy koszty benzyny. Ze znalezieniem towarzyszy podróży nie powinniśmy mieć problemu – wystarczy poszperać w grupach dyskusyjnych na portalach typu: londynek.net czy emito.net.

Zaplanuj z głową

Przed wyjazdem koniecznie trzeba zaplanować trasę, dodając nieco więcej czasu na nieprzewidziane sytuacje: korki, objazdy, złą pogodę czy zgubienie się po drodze. Pamiętajmy także o krótszych i dłuższych odpoczynkach. Przy zaplanowaniu optymalnej trasy pomocne będą strony: www.map24.co.uk czy www.viamichelin.com. Zawierają one tzw. route planner – aplikację, która po wpisaniu miejsca wyjazdu i celu podróży, zaplanuje drogę uwzględniając aktualne informacje o objazdach, korkach, robotach drogowych. Mapki z poszczególnymi odcinkami warto wydrukować.
Oczywiście w drodze niezbędny będzie również dobry i aktualny atlas drogowy. Nie zapomnijmy o zabraniu prawa jazdy oraz funtów, euro i karty bankomatowej. Parę dni przed jazdą warto sprawdzić stan techniczny samochodu, gdyż w razie jakichkolwiek kłopotów za granicą za naprawę możemy słono zapłacić.

Eurotunnel – szybko

Po dotarciu do południowych wybrzeży Wysp Brytyjskich mamy do wyboru jedno z wielu połączeń promowych lub jazdę przez położony pod kanałem La Manche Eurotunel. W obu przypadkach bilet warto kupić z wyprzedzeniem. Tańsze są również bilety kupione w spokojnych okresach – przed czy po sezonie letnim oraz na przeprawę w godzinach nocnych. Jak podkreśla przewoźnik, korzystanie ze zbudowanego 40 metrów pod kanałem la Manche Eurotunelu jest możliwe w każdych warunkach atmosferycznych.
Za rozwiązaniem tym przemawia także krótki czas przejazdu – zaledwie 35 minut. Pamiętajmy jednak, że ze względów bezpieczeństwa z Eurotunnelu nie mogą korzystać samochody z instalacją gazową LPG! Ruch samochodów w Eurotunnelu odbywa się za pomocą wahadłowych pociągów Eurostar. Każdy skład pociągu zabiera 120 samochodów osobowych i 12 autokarów. Pociąg jeździ co 15 minut, przez całą dobę. Do odprawy biletowej należy zgłosić się najpóźniej na 30 minut przed przejazdem. Wjeżdżamy samochodem na peron, a potem do wskazanego przez pracownika Eurotunnelu wagonu. Po zatrzymaniu auta należy otworzyć okna i zaciągnąć hamulec ręczny. Podczas jazdy można wysiąść z samochodu, ale nie jest to konieczne. Przed wjazdem do pociągu należy oddać do kontroli paszport. Niestety, ceny nie należą do najniższych – wahają się od 60 do 350 euro.

Prom – tanio

Równie dobrym, a znacznie tańszym od Eurotunelu rozwiązaniem jest podróż na pokładzie promu. Jednym z najpopularniejszych połączeń promowych na najwęższym odcinku Morza Północnego dzielącego Wielką Brytanię z kontynentem jest prom Norfolkline z Dover do Dunkierki (www.norfolkline.com/norfolkline).
Statek kursuje całą dobę, wypływa średnio co dwie godziny. Podróż zajmuje godzinę i czterdzieści pięć minut i kosztuje od ok. 50 funtów o obydwie strony, w zależności oczywiście od pory dnia. Pamiętajmy, że cena ta dotyczy tzw. pojazdu standardowego (o maks. wysokości 1,85 m i długości 5 m). Za auto przekraczające te wymiary zapłacimy odpowiednio więcej.
Na odprawę promową (która jest równocześnie paszportową) powinniśmy przyjechać najwcześniej dwie godziny, a najpóźniej godzinę przed planowaną godziną rejsu. Na czas przeprawy auto parkujemy na wskazanym przez obsługę miejscu na pokładzie. Sami możemy odpocząć na jednym z kilku pokładów pasażerskich, gdzie znajdują się kawiarnie i restauracje, czy po prostu na wygodnych krzesłach wewnątrz lub na zewnątrz statku.
Z Dover do francuskiego portu Calais kursują również inne promy (www.poferries.com/tourist) – w podobnej cenie. Na tej trasie mamy do wybory także tzw. szybki prom, na pokładzie którego dotrzemy do francuskiego Boulogne (www.speedferries.com). Przeprawa na drugą stronę kanału trwa zaledwie 55 minut.

Ze Szkocji na kontynent

Jeśli początkiem naszej podróży jest północna część Wysp (np. Szkocja) alternatywą dla przejechania obszaru całej Anglii samochodem, by dostać się do szybkiego promu w Dover, są promy wypływające z Newcastle i Rosyth i dobijające do wybrzeży Holandii i Belgii. Podróż trwa kilkanaście godzin, lecz dzięki przeróżnym atrakcjom na pokładzie: kinom, kasynom, sklepom czy dyskotekom, wcale się nie dłuży. Najwygodniej jest płynąć nocą – można wtedy przespać się w wynajętej kabinie. Do wyboru mamy zarówno standardowe kabiny (economy), jak i wygodne apartamenty z widokiem na morze. Warunki w najtańszej dwuosobowej kabinie z łóżkiem piętrowym i łazienką są bardzo przyzwoite. Podróż na trasie Newcastle-Amsterdam promem linii DFDS Seaways trwa 16 godzin, a koszt (dwie osoby w kabinie standardowej i samochód) wynosi ok. 130 funtów (www.dfdsseaways.co.ukl). Możemy też skorzystać z połączenia z Rosyth (w pobliżu Edynburga) do belgijskiego Zeebrugge promem linii Superfast Ferries (www.superfast.com).

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29220
Tak

24305
83%
Nie

4915
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |podnośniki kubełkowe | nakrętki nierdzewne | opieka osób starszych Gliwice | pellet Pszów | profile specjalne
Zespół muzyczny Kędzierzyn Koźle | cyklinowanie milanówek | Lekarz rodzinny Radlin | szczepienia dla podróżujących Żory | podłogi drewniane wodzisław rybnik