KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 19 listopad 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




El Greco w Siedlcach
2017.05.23 / Andrzej Lichota
TAGI:
Share |
Czy chcielibyście odkryć skarb? Któż by nie chciał. A uratować?

To z pozoru dziwnie zadane pytanie, bo jakże uratować skarb? Skarb można znaleźć, odkryć – ale uratować? Okazuje się jednak, że można. Zwłaszcza gdy chodzi o cenne dzieła sztuki. I choć należy to do rzadkości, zdarza się, że coś niezwykle cennego zostaje odkryte fenomenalnym zrządzeniem losu. Po zapoznaniu się z historią takiego przypadku, można dojść tylko do jednego wniosku: tak widocznie musiało być.

Takie określenie pojawiło się tuż po rozmowie z historykiem sztuki Dorotą Pikulą, kustoszem Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach, gdzie znajduje się jedyny obraz El Greca w Polsce. Odkrycia dzieł sztuki, a w szczególności obrazów, zwłaszcza wtedy gdy jakieś wybitne dzieło pojawia się w zupełnie nieoczekiwanym miejscu, elektryzują i obiegają lotem błyskawicy świat. Tak było w przypadku obrazów Rembrandta, van Gogha, Caravaggia czy Leonarda da Vinci, gdy kilka lat temu Zbawca świata zakupiony na aukcji za 45 funtów w latach pięćdziesiątych XX wieku i przypisywany uczniowi Leonarda, okazał się oryginałem wartym... 120 mln funtów.

Z równie fantastyczną, choć mniej znaną w świecie, historią mamy do czynienia w Polsce. Nie wiadomo jak Ekstaza św. Franciszka – obraz namalowany przez El Greca, hiszpańskiego malarza pochodzenia greckiego – znalazł się w małej parafii w Kosowie Lackim. Historia tego obrazu obrosła mitami i aż prosi się o adaptację filmową. Dość powiedzieć, że obraz o obecnie szacowanej wartości na około 5 mln dolarów o mało nie został spalony lub oddany robotnikom w ramach rozliczenia za remont w parafii – do czego zresztą doszło, ale po krótkim czasie obraz został zwrócony, bo jednak „nie bardzo się podobał”. Obraz miał także fałszywą sygnaturę: Anton van Dyck. Był czas, że służył do zabawy dzieciom, które straszyły się nim nawzajem i w końcu trafił na strych, by „nie straszyć wiernych”.

Od tych opowieści skóra aż cierpnie. Nie był specjalnie ceniony, uważano go za obraz współczesny, powstały w duchu ekspresjonizmu. Jak się później okazało podczas prac konserwacyjnych, nosił ślady przemalowań w niektórych partiach, a w lewym górnym rogu był rozdarty i do tego mocno zabrudzony.

Tym większe i nieustające brawa dla dr Izabeli Galickiej i Hanny Sygietyńskiej, które w 1964 zauważyły go na plebanii w Kosowie i – twierdzę z uporem – uratowały. Potwierdzenie autentyczności trwało lata i wiązało się z długimi badaniami. Autorki odkrycia przez wiele lat spotykały się z ironią lub lekceważeniem, bo wydawało się absurdem, że w niewielkiej osadzie na Podlasiu znajduje się nieznany obraz malarza, o którego dzieła ubiegały się największe muzea świata.

Obraz przez kolejne 40 lat – od odkrycia aż do 2004 roku – nie był pokazywany publicznie. Pierwotnie istniała obawa, że władze komunistyczne skonfiskują dzieło i stanie się ono częścią zbiorów muzeum państwowego.

W 2016 roku w Krakowie zakończyła się druga renowacja dzieła, która odbyła się pod kierunkiem Janusza Czopa z Muzeum Narodowego. Zespół dziesięciu konserwatorów, chemików i fizyków dokonał cudów, aby przywrócić obrazowi dawną świetność. Wymieniono także ramę na nawiązującą do epoki.

Obecnie obraz jest pięknie eksponowany w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach, gdzie można go zobaczyć po wcześniejszym umówieniu się, co potencjalnym odwiedzającym zalecam. Wystarczy jeden rzut oka, aby wiedzieć, że ma się do czynienia z dziełem światowego formatu. Niewiele jest w Polsce obrazów tej klasy i takich, do których warto się pofatygować setki kilometrów, a spotkanie z nimi pozostawia w duszy ślad niezapomniany. Ekstaza św. Franciszka niewątpliwie do nich należy, a oprócz niezwykłych doznań płynących z kontaktu z tym dziełem sztuki warto skosztować aury fascynującej historii jego ocalenia.

PS. Wkrótce więcej o tej niesamowitej historii na naszych łamach.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
Tak

20774
83%
Nie

4160
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat znieważenie policjanta warszawa | śruby nierdzewne | kosmetyka gdańsk | Albadt | prasy poziome
zespół muzyczny wodzisław śląski | transport drogowy | Geo-Agro Rybnik | książeczki zdrowia Rybnik | industrieklettern wien