KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 18 sierpień 2017
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Polityczna piaskownica
2017.02.12 / Grzegorz Małkiewicz
TAGI:
Share |
Teresa została w piaskownicy sama, ze swoim szpadelkiem. Nie chciała się nim dzielić. Pozostałe dzieci zabrały zabawki i wróciły do siebie, na drugą stronę strumyka. Ich prawo, niech się bawią, ale chyba nie zapomną o chwilach wspólnych, o tym, co ich łączyło, i nie wchodząc sobie na głowy, podtrzymają stare związki we wspólnym interesie. A gdyby nie chciały, to przecież nasze podwórko nie jest krańcem świata. Za wielką wodą jest ktoś specjalny, trochę dziwak, ale w końcu daleki kuzyn.

Wybitny historyk Jules Michelet swoje wykłady rozpoczął od wydawałoby się banalnego stwierdzenia: „Panowie, Anglia jest wyspą”. Jest w nim zawarta cała specyfika kulturowo-polityczna Zjednoczonego Królestwa. Trochę o niej zapomniano, łudząc się, że można włączyć ten kraj w europejski projekt. Nie można, i Brexit jest tego dowodem. Jest to tak silny resentyment, że spowodował polityczny bezwład u ludzi myślących. Proste rachunki przestały obowiązywać, eksperci są bezradni, a urzędnicy zobowiązani pomagać politykom, nie wiedzą, od czego zacząć. Brexit means Brexit jest najbardziej pustą deklaracją wypowiadaną przez panią premier, która – nawiasem mówiąc – w czasie kampanii referendalnej była zwolenniczką pozostania Wielkiej Brytanii w Unii.

Dlaczego zmieniła zdanie? Dlaczego osoba myśląca, przywódca, nie potrafi w prosty sposób przedstawić argumentów, które spowodowały tak radykalną zmianę stanowiska? Cyniczna kalkulacja polityczna? Zmiana stanowiska dawała jej szansę na przejęcie władzy? To wszystko? Trochę mało jak na lidera rządzącej partii. Lider nie schlebia masowym trendom, lider je kreuje. Do znudzenia, jeśli chodzi o referendum, przypominam opinię Margaret Thatcher: referendum to każdorazowe wybory powszechne. Wyborcy zgadzają się na taki bądź inny program, oddając swój głos. Jak się okazało, jest to przykazanie, któremu sprostać potrafią prawdziwi przywódcy, a takich od dziesięcioleci już nie ma.

Czym się skończy ta spirala absurdu? Jak na razie, Theresa May prezentuje rewię mody i nic poza tym. Nawet jej ważna w obecnej sytuacji wizyta w Waszyngtonie pozostawia co najwyżej wrażenia teatralne. Niestety, trzymanie się za ręce z prezydentem Trumpem, co było głównym tematem sprawozdań, przypomina trochę piaskownicę. Gdzie ta twarda rozmowa zapowiadana w przeddzień wizyty?

A w Londynie wynik procesu apelacyjnego w sprawie, jak się okazało, niekonstytucyjnego stanowiska rządu. Wygrała strona obywatelska, a za rozprawę ma zapłacić rząd, czyli obywatele podatnicy. Żeby ten absurd złagodzić, będzie zniżka opłat. W przypadku odwrotnym takiej ulgi na pewno by nie było. Dzięki zdeterminowanej grupie obywateli sędziowie potwierdzili, że suwerenem jest parlament, ale wszystko wskazuje na to, że parlamentarzyści różnych partii zagłosują zgodnie z wynikiem końcowym referendum, bez względu na to, jak głosowali wyborcy w ich okręgach. Byłoby taniej i rozsądniej, gdyby rząd dopuścił do takiego głosowania bez kosztownych procesów, za które zapłaci wyborca.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 23602
Tak

19703
83%
Nie

3899
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat Warszawa | pręty nierdzewne | kosmetyka gdańsk | Kamlock couplings | psychoterapeuta Cieszyn
kuchnie na wymiar rybnik | transport międzynarodowy | okna Rybnik | kosmetyka warszawa | radca prawny wodzisław śląski