KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 19 czerwiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Polscy studenci w Wielkiej Brytanii (3)
2014.07.09 / Cezary Łastowski
TAGI:
Share |
W poprzednich artykułach dotyczących polskich studentów w Wielkiej Brytanii publikowanych na łamach „Nowego Czasu” dużo mówiło się o pozytywnych aspektach naszej bytności za granicą. Są jednakże i związane z tym problemy. Należy zauważyć, że każdy niemal Polak będący absolwentem uczelni brytyjskich stoi przed dylematem: zostać w Zjednoczonym Królestwie czy też wracać do Polski?

Przyjrzyjmy się kilku aspektom takiego dylematu. Zostając w Wielkiej Brytanii umożliwiamy sobie lepszy start kariery – londyńskie City jest największym centrum finansowym w Europie, a z Wysp – „przedsionka kontynentu” łatwiej jest prowadzić biznes. To powoduje, że Wielka Brytania jest świetną platformą startową kariery nie tylko w Europie, ale i na całym świata. Z drugiej jednak strony Polska – w przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii – to rynek dynamicznie rozwijający się, a my, przyczyniając się do tego rozwoju, możemy wiele zyskać; na polskim rynku wciąż znajdują się luki, które ambitni absolwenci mogą wypełnić. Należy także nadmienić, że praca w Polsce wcale nie uniemożliwia awansu na pozycje międzynarodowe, czego przykładem jest niedawny awans Polki Olgi Grygier-Siddons na stanowisko prezesa grupy na Europę Środkowo-Wschodnią w PwC (PricewaterhouseCoopers). Uwaga medialna, którą przyciągnęła ta decyzja świadczy niestety o tym, że jest to przypadek odosobniony.

Biorąc pod uwagę zarobki, Polska jest nieco w tyle. Przeciętny absolwent pracujący w Big 4 (Ernst & Young, PwC, KPMG, Deloitte) w Wielkiej Brytanii zarobi ok. 28 tys. funtów brutto, w Polsce – 60 tys. zł (dane nieoficjalne), co daje ok. 25 tys. funtów. Biorąc pod uwagę siłę nabywczą pieniądza, różnica, choć zauważalna, jest stosunkowo niewielka.

Jeśli spojrzymy na poziom tzw. graduate schemes (programów absolwenckich), różnica jest bardziej wyraźna. Gdy w Wielkiej Brytanii żadna wiodąca firma nie może sobie pozwolić na ich brak, w Polsce są one praktycznie nieobecne. Oznacza to, że absolwenci nie mają możliwości poznania firmy zanim zwiążą się z nią na stałe, nie są także mentorowani przez pracodawców. Co więcej, pracodawcy w Polsce stawiają wobec absolwentów zadziwiające wymagania, jak np. znajomość systemów księgowych. Pracodawcy brytyjscy, wychodząc ze słusznego założenia, że obsługi programu komputerowego można nauczyć się w miesiąc, a umiejętności prowadzenia negocjacji czy pracy w grupie – nie, zdają sobie sprawę, że wartości studenta nie można określać na podstawie liczby programów, które potrafi obsługiwać, a umiejętności, jakimi dysponuje.

Różnicę stanowi także podejście do absolwentów. W Polsce – za wyjątkiem największych korporacji – własna inicjatywa bywa torpedowana, podobnie jak prośby o zwiększenie zakresu odpowiedzialności. Na Wyspach sprawa ma się zupełnie inaczej: pracodawcy wiedzą, że absolwent zostanie w ich firmie jedynie wtedy, jeśli będzie z niej zadowolony. Wynikiem tego jest zupełnie inne podejście – własna inicjatywa jest mile widziana, prośba o przeniesienie do innego działu firmy, aby przekonać się, czy tam nie wolelibyśmy pracować, najczęściej rozpatrywana pozytywnie. Tutaj jesteśmy dla przełożonego partnerem, w Polsce jedynie podwładnym.

Przeciętny 23-latek nie jest pewien, gdzie chciałby osiąść na stałe, pozostaje więc wynajem mieszkania. Pod tym względem także celuje Zjednoczone Królestwo. Używając portalu gumtree znalazłem 18 ogłoszeń wynajmu mieszkania lub domu w Warszawie i ponad 73 tys. w Londynie.

W Wielkiej Brytanii nie wszyscy studenci kończą studia magisterskie, większość po uzyskaniu licencjatu chciałaby rozpocząć karierę zawodową. Dla nich nasz kraj nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Większość studentów w Polsce kończy studia z dyplomem magisterskim, więc osobom, które ukończyły trzy lata studiów firmy oferują co najwyżej programy praktyk (często płatnych jedynie 800 zł). Oczywiście, istnieją wyjątki, jak na przykład McKinsey, lecz są one nieliczne. Podobnego problemu nie napotkają absolwenci studiów licencjackich, którzy pozostaną w Wielkiej Brytanii.

Należy wspomnieć także o fakcie, który działa na rzecz powrotu do Polski. Część studentów może obawiać się, czy znajdzie pracę w wybranej firmie na Wyspach, biorąc pod uwagę konkurencyjność tutejszego rynku pracy, choć często to nas uważa się za najlepszych z najlepszych. W Polsce absolwenci brytyjskich uczelni są cenieni, a co za tym idzie, zapewnienie sobie pozycji w najlepszych firmach w Polsce będzie zdecydowanie łatwiejsze niż w Wielkiej Brytanii.

Z powyższych kilku przykładów wynika, że lepszym miejscem na rozpoczęcie kariery jest Zjednoczone Królestwo: na pytanie profesora, dającego wykład podczas konferencji Science. Polish Perspective, kto zamierza wrócić do Polski po studiach, uniosły się dwie ręce, a na sali było około 200 studentów. Są jednak osoby niekierujące się względami ekonomicznymi, które chcą rozpocząć swą karierę w Polsce. Dobrze byłoby, aby polscy pracodawcy byli przygotowani na takich absolwentów. Z tego powodu powstała inicjatywa Federacji Polskich Stowarzyszeń Studenckich w Wielkiej Brytanii, aby prowadzić lobbing wśród pracodawców na rzecz wprowadzania programów absolwenckich oraz praktyk o charakterze brytyjskim oraz do otwierania się także na studentów nieposiadających magisterium, a jedynie licencjat. Niestety, pozostaje wiele pracy, by polscy pracodawcy zbliżyli się do standardów zachodnich.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28412
Tak

23731
84%
Nie

4681
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |usługi kamieniarskie wodzisław | nity nierdzewne | cyriax wodzisław | ekogroszek Żory | produkcja kontraktowa suplementów diety
zespół muzyczny wodzisław śląski | cyklinowanie Skierniewice | okna Żory | promieniowanie jonizujące Radlin | panele podłogowe wodzisław rybnik