KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 12 grudzień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Tu smakuje się życie
2013.05.14 / Agnieszka Dale
TAGI:
Share |
Wysiadąjąc na dworcu kolejowym London Bridge ma się wrażenie, ze Borough Market jest jego przedłużeniem – oba obiekty pokrywa szklany dach stylizowany na czasy wiktoriańskie. Dzieli je tylko ulica. Tu wielu turystów zaczyna swój przemarsz słynnym szlakiem nad Tamizą (tzw. Thames Path) – sam targ to równie ważna instytucja co Tate Modern czy Tower Bridge. Spopularyzował go film Bridget Jones. Rozsławili go w swych programach telewizyjnych brytyjscy kucharze-celebryci. Jamie Olivier nie robi wcale zakupów w Tesco, tylko bierze pod pachę wiklinowy kosz i rusza na ten najstarszy w Wielkiej Brytanii targ, którego początki sięgają średniowiecza.

Borough Market ma kształt trójkąta i znajduje się pod samym wiaduktem kolejowym. Wydawałoby się – miejsce fatalne. Słychać przejeżdżające zbyt blisko pociągi, czasem zatrzęsie się ziemia. Atmosfera jest jednak wspaniała. Po pierwsze – jak tu czysto! Zaraz od wejścia widnieją pojemniki do segregacji śmieci: tu szkło, a tu plastik. Do wielu stoisk doprowadzono bieżącą wodę. Ręce sprzedawcy ziemniaków nie są ubrudzone ziemią. Poza tym – nikt się nie śpieszy. Tu się smakuje życie.

Tradycyjnie Borough Market to targ warzywno-owocowy, dlatego część targowiska nazywa się Green Market. Na stoisku o dźwięcznej nazwie Turnip (rzepa), znajdziesz misternie poukładane pomidory z całego świata, o każdym kształcie  – od małych kulek wielkości paznokcia po wielkie bulwy; od najbardziej czerwonych po złote. Ciekawe, ile godzin zajmuje ta swoista aranżacja? Wygląda imponująco.

Liczy się detal. Klient hurtowy załatwia interesy we wczesnych godzinach rannych, ale klient późniejszy to już „detalista”. Jest więc starsza pani, która przyszła tu tylko na kawkę do tureckiego deli, w którym miła obsługa oprócz kawy namawia do kupienia mydła z oliwek; turystki z Hong Kongu idą na paelle, którą gotuje Francuz na patelni o średnicy metra; sery sprzedają Anglicy, którzy za wyjątkiem fromage nie mówią ani słowa po francusku, a grzyby – Chinka. Jest po londyńsku: wielokulturowość i  luz, za który drogo się płaci. Wszystko można pomacać, spróbować. Zanim wybiorę chleb, mogę zjeść kawałeczek. Ale gdy pytam o cenę małego bochenka razowca, opada mi szczęka – kosztuje trzy funty. Próbuję się targować, ale sprzedawca chleba jest zaskoczony: – No przecież cena widnieje przy produkcie, wbita w bochen. Trochę mi głupio i szybko proszę o trzy takie chlebki. Dopiero wtedy on daje mi upust 10 proc. Tak więc klient hurtowy ma tu jak w raju.
 
Wracam na stację London Bridge, gdzie napotykam niemiły ścisk śpieszących się ciągle przejezdnych. A na rynku było tak spokojnie. Przypominam sobie z radością, że zapomniałam kupić ryby na obiad. Wracam. Stoisko rybne rozpoznaję z daleka po dyndającej na sznurku fugu o charakterystycznych ostrych kolcach. Zakupuję przysmak wyspiarzy – sea bass – czyli okonia morskiego, choć sprzedawca mówi, że dzisiejszy whiting (witlinek) jest równie dobry. Ryba jest myta i oprawiana na miejscu. Radzi mi, by wrzucić ją do piekarnika z odrobiną cytryny i kminku, polawszy uprzednio oliwą z oliwki. A może by tak jeszcze jakieś świeże mięsko? Odstraszają mnie jednak trzy świńskie głowy na stoisku z mięsem. Ryba mi wystarczy.

Jest akurat piątek, a to dzień, kiedy gość specjalny gotuje na żywo, czyli Demonstration Kitchen ! Dziś to Luke Mackay – londyński kucharz, który gotował m.in. dla Billa Clintona.
Z produktów spożywczych nabytych na rynku przygotowuje śniadanie na Dzień Ojca: smaży haggis (który przypomina naszą kaszankę) z boczkiem, dodaje jaja przepiórcze.

– Takie śniadanko dla facetów – komentuje. Ma na sobie fartuch z logo Borough Market – dłoń z wyciągniętym palcem wskazującym, jak drogowskaz.

W drodze do domu – bo już teraz naprawdę muszę iść – mijam stoisko z rękawicami do gotowania, fartuchami i torbami z logo rynku. Kupuję sobie parę drobiazgów do domu.

– A jadłaś tam lody? Przecież najlepsze w mieście! – mówi do mnie przyjaciółka, którą spotykam w pociągu. Następnego dnia umawiamy się tam na lody i tym razem jest już zupełnie inaczej niż poprzedniego dnia. W soboty ścisk tam jest nie do zniesienia – i choć lody dobre – piątek na zakupy jest o niebo lepszy.


Borough Market
boroughmarket.org.uk
8 Southwark Street
Londyn SE1 1TL


Godziny otwarcia:
Czwartek: 11.00-17.00
Piatek: 12.00-18.00
Sobota: 8.00-17.00

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29871
Tak

24782
83%
Nie

5089
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |narty OC | pręty nierdzewne | odchudzanie gdańsk | ekogroszek Rydułtowy | kontraktowa produkcja suplementów diety
meble na wymiar rybnik | cyklinowanie Błonie | ocena ryzyka zawodowego sandomierz | książeczki zdrowia Radlin | oct gdańsk