KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 17 styczeń 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Margaret Thatcher 1925-2013
2013.04.09 / Grzegorz Małkiewicz
TAGI:
Share |
Kiedy w 1979 roku, jako pierwsza kobieta w historii najstarszej demokracji nowożytnych czasów, obejmowała rządy, wydawało się, że jest amatorką, chociaż miała już na swoim koncie ministerialne doświadczenie. Jako minister edukacji w rządzie Edwarda Heatha pozbawiła dzieci w szkołach darmowej szklanki mleka. Wprowadzając się na 10 Downing Street po wygranych wyborach, ku uciesze lewicujących dziennikarzy powołała się na św. Franciszka: „Gdzie jest błąd, niech będzie dane nam nieść prawdę. Gdzie jest wątpliwość, niech nam będzie dane przynieść wiarę. Gdzie jest rozpacz, niech nam będzie dane przynieść nadzieję". Wkrótce jednak udowodniła, że cytat ten najlepiej ilustruje jej styl rządzenia. Nie było w nim ideologii, podręcznikowej wiedzy czy „poprawności politycznej”. Była chyba ostatnim politykiem kierującym się wewnętrznym instynktem, co przyniosło jej niebywały w historii sukces i jeszcze bardziej spektakularny koniec kariery politycznej.

Po koniec lat 70. ubiegłego wieku Wielka Brytania znalazła się w najgłębszym kryzysie gospodarczym i społecznym okresu powojennego. Choć wojnę wraz z aliantami wygrała, straciła jednak pozycję imperialnego mocarstwa. W polityce wewnętrznej dominowały tendencje lewicowe. Państwo rosło w siłę (nacjonalizacja przemysłu), ale też swoje wpływy zwiększały związki zawodowe, których państwo stawało się zakładnikiem. Prawdziwym załamaniem był przełom lat 1978 i 1979, nazywany Winter of Discontent (zima niezadowolenia). Strajki pracowników sektora publicznego sparaliżowały życie – ulice miast blokowały niewywożone śmieci, na pochówek czy spopielenie czekali zmarli. Rządziła wtedy Partia Pracy z premierem Callaghanem. W kolejnych wyborach większość zdobywają konserwatyści szermujący hasłem „Labour doesn’t work”. Ten dwuznaczny slogan zapewnił Margaret Thatcher zwycięstwo, choć z niewielką przewagą.

Jedyną receptą w tak trudnej sytuacji mogły być tylko radykalne reformy. Wymagały jednak dużej odwagi politycznej, znacznie większej niż reformy Balcerowicza, który dysponował kredytem społecznego entuzjazmu po upadku komunizmu. Thatcher takiego kredytu nie miała. I prawdopodobnie była zbyt słaba, żeby tę nasilającą się konfrontację wygrać. Jak sugerują niektórzy analitycy – z pomocą przyszedł generał Galtieri dokonując inwazji Falklandów, oddalonych od Londynu 14 tys. mil i zamieszkałych przez 1050 Brytyjczyków. Wbrew doradcom i ku zdziwieniu najbliższego sobie sojusznika, prezydenta USA Ronalda Reagana, Thatcher wysyła w odległy region świata okręty marynarki wojennej. Royal Navy po trzech miesiącach odbiła wyspy. Zwycięstwo na Falklandach wpłynęło na zdecydowany sukces torysów w kolejnych wyborach.

Margaret Thatcher zyskała powszechne poparcie niezbędne do przeprowadzenia radykalnych reform w kraju – prywatyzacji majątku państwowego i systematycznego ograniczania władzy centralnej. Tym samym wzmocniła jednak szeregi swoich zdeklarowanych wrogów. Przez kolejne dwie kadencje wzbudzała entuzjazm sympatyków i nienawiść środowisk lewackich, które nawet po śmierci i ponad 20-letniej nieobecności na scenie politycznej Żelaznej Damy postanowiły urządzić karnawałowe pożegnanie swojego adwersarza na ulicach brytyjskich miast, chociaż większość z nich urodziła się już po odejściu Margaret Thatcher z polityki. Paradoksalnie to również jest dowód na wpływ, jaki miała na życie społeczno-polityczne w Wielkiej Brytanii.

Margaret Thatcher odegrała również wyjątkową rolę w demontażu „żelaznej kurtyny”. Przydomek Żelazn Dama, nadany jej przez sowiecką propagandę, do czegoś zobowiązywał. Szczególnie my, Polacy, powinniśmy pamiętać o tym, że to dzięki warunkom stawianym przez Żelazną Damę w sprawie zjednoczenia Niemiec nastąpiło szybkie przyjęcie krajów byłego bloku sowieckiego (w tym Polski) do Unii Europejskiej. Powinniśmy też pamiętać o radykalnej zmianie kursu w stosunku do naszego wschodniego sąsiada w latach 80. To wtedy, z inicjatywy Reagana i Thatcher, Zachód odrzucił prowadzoną przez dekady politykę ustępstw wobec Związku Sowieckiego, przestał być sojusznikiem opresyjnych rządów w krajach komunistycznych. Ten przekaz zrozumiały ujarzmione społeczeństwa Europy Wschodniej, ale nie do końca tracący swoje wpływy dyktatorzy, o czym Margaret Thatcher przekonała się w trakcie swojej pierwszej wizyty w Polsce w 1987 roku. Brytyjska premier odwiedziła nasz kraj stawiając generałowi Jaruzelskiemu niezbyt korzystne dla władz warunki. Chodziło głównie o złożenie hołdu zamordowanemu kapelanowi „Solidarności” księdzu Jerzemu Popiełuszce. Nie udał się też sprytny plan premiera Mieczysława Rakowskiego, który ogłaszając w trakcie wizyty rozwiązanie Stoczni Gdańskiej (Thatcher znana była z zamykania kopalń i nierentownych zakładów) po raz kolejny udowodnił, jak bardzo nie rozumie nastrojów społecznych – ku zdumieniu władz, mieszkańcy Gdańska zgotowali Margaret Thatcher owacyjne przyjęcie.

Brutalny koniec tak wyjątkowej kariery politycznej – Margaret Thatcher została odsunięta od władzy przez swoich najbliższych sojuszników, którzy obawiali się konsekwencji wyborczych jej reform – miał tę dobrą stronę, że dał jej szansę śledzenia z boku rozwoju kraju będącego wynikiem jej wcześniejszych reform.

Można zasadnie twierdzić, że wpłynęła również na modernizację Partii Pracy. Jak sama zauważyła, Tony Blair był jej największym sukcesem. New Labour, wygrywając w końcu wybory, nie wróciła już do uprawiania polityki pod dyktando ideologicznych nakazów i kontynuowała prorynkową politykę thacheryzmu, w tym między innymi politykę uwłaszczenia społeczeństwa – nadanego przez Margaret Thatcher prawa do wykupowania mieszkań kwaterunkowych.

Margaret Thatcher była politykiem nieskażonym sztywną ideologią. Kierowała się zestawem prostych i jednoznacznych wartości. Wierzyła w nie, i ta wiara oraz stalowa determinacja zmieniły nie tylko Wielką Brytanię. Żelazna Dama była niewątpliwie jednym z najwybitniejszych polityków drugiej połowy XX wieku.

Grzegorz Małkiewicz

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 26289
Tak

21949
83%
Nie

4340
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |usługi kamieniarskie wodzisław | wkręty nierdzewne | biuro rachunkowe rydułtowy | Albadt | psychoterapeuta Cieszyn
zespół muzyczny knurów | odnowienie uprawnień spawaczy | rehabilitacja Wodzisław Śląski | promieniowanie jonizujące Wodzisław Śląski | oct gdańsk