KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 18 czerwiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




PAŃSTWO OPIEKUŃCZE POD LUPĄ RZĄDU
2013.03.17 / Grzegorz Małkiewicz
TAGI:
Share |
Kiedy konserwatyści wygrali ostatnie wybory i stworzyli rząd koalicyjny z liberalnymi demokratami, w brytyjskiej prasie pojawiła się seria artykułów opisujących nie tyle nadużycia systemu opieki społecznej, co ekstremalne przypadki przyznawania różnego rodzaju zasiłków, z zachowaniem obowiązujących przepisów. Szczególną popularnością cieszyły się przykłady bezrobotnych rodzin mieszkających w luksusowych domach za kilka tysięcy funtów miesięcznie.

W ten sposób utrwalała się opinia, że na taki luksus nie stać rodziny pracujące, a system opieki osiągnął najwyższy stopień degeneracji. Niektórzy komentatorzy i przedstawiciele władz podkreślali, że polityka społeczna laburzystowskiego rządu wykluczała najgorzej sytuowanych obywateli z aktywnego życia, pozbawiając ich inicjatywy i skazując na jedyną formę aktywności, którą znali – życie na zasiłku.

Co zrobić w takiej sytuacji, jak przekonać wyborców, że nastąpiło przesilenie, że państwo nadal chce pomagać najbiedniejszym, ale przy zachowaniu granic zdrowego rozsądku, jakiegoś elementarnego poczucia sprawiedliwości, unikając przy tym pomówienia, że rządy konserwatystów dbają z definicji o bardziej uprzywilejowanych. Lewica też dba (przynajmniej ta współczesna), bo po historycznym eksperymencie na Wschodzie wie, że dobra trzeba wyprodukować. Argument o klasie robotniczej utrzymującej wyzyskiwaczy i społeczeństwo z trudem można obecnie obronić. Ktoś ma więcej, ktoś ma mniej, ale motorem współczesnej gospodarki jest masowy nabywca. A jednak rzeczywistość postrzegana jest nieco inaczej, szczególnie w czasach kryzysu.

Kolejnym problemem stał się napływ imigrantów z rozszerzonej Unii Europejskiej, czyli ludzi którzy po wstępnych ograniczeniach mogli stać się beneficjentami opieki społecznej w sposób jak najbardziej legalny. Przybysze zza Kanału dostali pracę, w większości przypadków taką, która nie interesowała wyspiarzy. Teraz, w trwającym już kilka lat kryzysie pracy coraz mniej (słynny przypadek w Nottingham gdzie na osiem miejsc pracy napłynęło 1700 podań), a oni tu nadal pozostają i korzystają z zasiłków (być może w wielu przypadkach też je wypracowali, ale o tym się nie mówi). W tych okolicznościach przeprowadzana reforma eksponuje w sposób nieproporcjonalny cudzoziemców (przede wszystkim Polaków, którzy stanowią tu największą poakcesyjną grupę narodowościową) korzystających z opieki społecznej i przesuwa na drugi plan istotne zmiany, które wejdą w życie 15 kwietnia 2013 roku, początkowo w czterech dzielnicach Londynu: Bromley, Croydon, Enfield i Haringey. W późniejszym terminie od 15 czerwca do 30 września nowe przepisy wprowadzone będą w całym kraju.

Nowe przepisy, tzw. benefit cap, określają górną granicę otrzymywanej pomocy społecznej w ramach:

Bereavement Allowance
Carer’s Allowance
Child Benefit
Child Tax Credit
Employment and Support Allowance
(unless you get the support component)
Guardian’s Allowance
Housing Benefit
Incapacity Benefit
Income Support
Jobseeker’s Allowance
Maternity Allowance
Severe Disablement Allowance
Widowed Parent’s Allowance (or Widowed Mother’s Allowance or Widows Pension you started getting before 9 April 2001)
(źródło: www.gov.uk/benefit-cap)


Dla rodzin bezdzietnych bądź wychowujących dzieci górną granicą otrzymywanej pomocy będzie 500 funtów tygodniowo. Samotni rodzice wychowujący dzieci otrzymają również do 500 funtów tygodniowo. Osoby samotne do 350 funtów tygodniowo. Są to oczywiście górne granice, a każdy przypadek rozpatrywany będzie indywidualnie i nie może przekroczyć podanych kwot.

Benefit cap nie będzie dotyczył osób, które otrzymują:

Working Tax Credit
Disability Living Allowance
Personal Independence Payment
Attendance Allowance
Industrial Injuries Benefits (and equivalent payments as part of a war disablement pension or the Armed Forces Compensation Scheme)
Employment and Support Allowance
War Widow’s or War Widower’s Pension



Od 1 kwietnia 2013 roku nowością będzie tzw. bedroom tax, czyli najważniejsza zmiana dotycząca pomocy w opłacaniu czynszu za mieszkania kwaterunkowe (Council housing) i wynajmowane w spółdzielniach mieszkaniowych (housing association). Ta poprawka w dopłacie do mieszkań nazywana jest też: size limit rules, under-occupancy rules.

Osoby i rodziny uprawnione do takiej pomocy (housing benefit) otrzymają mniejszy zasiłek, jeśli władze uznają, że ich mieszkanie jest za duże: o 14 proc. – jeśli jest jedna dodatkowa sypialnia i o 25 proc. – w przypadku dwu dodatkowych sypialń lub więcej. Różnicę w czynszu musi zapłacić z własnych środków lokator. Zmniejszenie zasiłku mieszkaniowego ze względu na liczbę pokoi dotyczy tylko osób w wieku pracującym. Jeśli jeden z partnerów jest w wieku emerytalnym dopłata, jaką otrzymują na pokrycie czynszu nie podlega zmniejszeniu.

Według nowego rozporządzenia jedna sypialnia przysługuje: parze, osobie od 16 roku życia. Poniżej 16 roku życia jedna sypialnia wystarczy dla dwojga dzieci tej samej płci. Przypadki bardzie skomplikowane (np. długoterminowa choroba lub inwalidztwo jednego z partnerów) będą rozpatrywane indywidualnie.

Aby uniknąć zmniejszenia dopłaty mieszkaniowej można legalnie wynająć dodatkową sypialnię osobie obcej, pod warunkiem że nadwyżka z uzyskanej opłaty nie przekroczy 20 funtów tygodniowo.

Tę jedną z największych reform państwa opiekuńczego poprzedziła burzliwa dyskusja medialna, w której swoją rolę odegrali Polacy przybyli na Wyspy po wejściu Polski do Unii. Skorzystali z przysługującego im prawa unijnego o otwartym rynku pracy, które w 2004 roku respektowała jedynie Wielka Brytania i Irlandia. Polacy przybywali tu masowo, bo chętnie ich zatrudniano. Nadal mówi się o nas pozytywnie, szczególnie w kontekście spodziewanej fali imigrantów z Bułgarii i Rumunii. Pozytywnie, ale już w trybie rozliczeniowym.

Zaczęło się od interpelacji poselskiej dotyczącej zasiłków dla dzieci. Z udostępnionych danych okazało się. że Polacy przodują w pobieraniu zasiłku na dzieci (child benefit), które mieszkają w Polsce, a nie z rodzicami w Wielkiej Brytanii. Nie jest to nadużycie, ale w czasach kryzysu, przy populistycznych hasłach brukowej prasy, tak to jest postrzegane. Z 30 tys. rodzin otrzymujących pomoc dla dzieci mieszkających za granicami (wciąż w Unii Europejskiej), ponad 25 tys. to rodziny polskie. Tyle statystyka, w rzeczywistości ta proporcja czy dysproporcja jest z pewnością znacznie większa. Nie ma jeszcze takiego wymogu (jest w Niemczech) żeby stawiać się z dziećmi w urzędach lub by urzędnicy przychodzili to sprawdzić w miejscu zamieszkania. Nie ma też podziału na kraje, choć nie można tylko pobierać świadczeń w dwóch miejscach jednocześnie. Rodzice otrzymują na pierwsze dziecko £20.30 tygodniowo i £13.40 na kolejne.

Na statystykę pokazującą, że Polacy przodują w pobieraniu tych zasiłków wpłynęła też rekordowa liczba urodzin polskich dzieci na Wyspach podczas poważnego niżu demograficznego w Polsce. Polski rząd nie musi szukać rozwiązań, by sprostać temu kryzysowi, rozwiązanie już jest, sprawdzone w brytyjskim systemie pomocy społecznej. Będą pieniądze, będą dzieci. Nie zwiększy się przyrostu naturalnego zakazując aborcji.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28400
Tak

23724
84%
Nie

4676
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |Alimenty Wodzisław | śruby nierdzewne | opieka osób starszych Rybnik | pellet Jastrzębie | psycholog Cieszyn
kuchnie kraków | wkręty nierdzewne | kontraktowa produkcja suplementów diety | leczenie bólu Rybnik | alpin shop