KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 21 czerwiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Latanie męska rzecz…
2008.08.29 / Katarzyna Lechowicz
TAGI:
Share |
… a czy leci z nami pilotka? Jeśli raz posmakowałeś latania, będziesz już zawsze chodził z oczami utkwionymi w niebo; bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić – pisał Leonardo da Vinci. Ale nie brak sceptyków, którzy głoszą, że gdyby Bóg chciał, żebyśmy latali, to dałby nam skrzydła. Latać więc, czy nie? Oto jest pytanie, które do niedawna zaprzątało tylko męskie głowy. O podniebnych wyczynach zaczęły jednak marzyć i kobiety. Nie tylko w roli stewardes i pasażerek – sięgnęły po stery, by udowodnić, że latanie nie jest rodzaju męskiego.

Trochę historii
Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że historia kobiecego lotnictwa jest niewiele krótsza niż historia samego lotnictwa. Od udanego lotu braci Wright minęło zaledwie siedem lat, gdy pierwsza kobieta – Harriet Quimby – otrzymała zawodową licencję pilota, a w 1912 roku została pierwszą kobietą, która przeleciała nad kanałem La Manche. W jej ślady poszły inne i już w 1914 roku Georgia Broadwick mogła popisać się pierwszym udanym skokiem spadochronowym. W tym samym roku wybuchła I wojna światowa i kobiety zaczęły przejawiać zainteresowanie lotnictwem wojskowym. Był to wciąż jednak proceder na niewielką skalę.

Dopiero w następnych latach, wraz z dynamicznym rozwojem lotnictwa, wzrósł też w nim udział kobiet. Warto wspomnieć Florence Lowe Barnes, która w 1929 roku, w filmie Hell’s Angels wystąpiła w roli pilota-kaskadera. Również wtedy rozegrano pierwsze zawody lotnicze dla kobiet, powołano także do życia związek kobiet-pilotów – Ninety Nines INC. Nazwa organizacji wzięła się z początkowej liczby członkiń. Pierwsza przewodnicząca Fay Gillis Wells, będąca również dziennikarzem, w latach 1930-1934 mieszkała w Związku Radzieckim, gdzie jako pierwsza kobieta usiadła za sterami radzieckiego samolotu cywilnego.
Burzliwe lata 30. bez wątpienia należały jednak do pilotki Amelii Earhart, pierwszej kobiety, która już w roku1932 jako druga osoba na świecie samotnie przeleciała nad Atlantykiem . Samoloty były nie tylko jej pasją, ale całym życiem, które straciła właśnie w czasie ostatniego lotu.
Można by się spodziewać, że zanim ten emancypacyjny podniebny boom dotarł do Polski, minęły lata. Jednak pierwsze Polki, Hanna Grzybowska i Maria Tomaszewska, ukończyły szkolenie lotnicze w Poznaniu już w roku 1929. Później, w czasie II wojny światowej, na równi z mężczyznami broniły kraju. W latach 40. kilka kobiet ukończyło dęblińską Szkołę Orląt i podjęło służbę w charakterze pilotów wojskowych, w tym także w jednostkach bojowych. Jednak od początku lat pięćdziesiątych żadna kobieta jej nie ukończyła, wkrótce przestały w ogóle być tam przyjmowane.
Od roku akademickiego 1999/2000 minister obrony narodowej umożliwił kobietom podejmowanie studiów w uczelniach wojskowych. Do Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych zgłosiło się dziewięć kobiet. Po badaniach w Wojskowej Komisji Lotniczo-Lekarskiej do egzaminu przystąpiło pięć. Na „pilota samolotu” została zakwalifikowana tylko jedna. Teraz statystyki są nieco lepsze, ale wciąż na liście przyjętych, kobiet jest niewiele. W tym roku w Dęblińskiej Szkole na kierunek lotnictwo i kosmonautyka przyjęto cztery kobiety, w tym dwie na specjalność: kontroler ruchu lotniczego.

Do 13 odlicz..
Pilot wciąż jednak kojarzy się przede wszystkim z przystojnym mężczyzną, w nienaganie wyprasowanym mundurze. Ten stereotyp powoli przełamują zasiadające za sterami potężnych maszyn pasażerskich drobne kobiety. W Polsce tylko 13 pań zasiada za sterami. LOT ma w swojej kadrze sześć, pozostałe są zatrudnione w innych liniach.
W naszym kraju i na świecie kobiety wciąż stanowią tylko 3 proc. pilotów. Dla wielu to nadal nowe zjawisko, choć mężczyźni deklarują, że powoli przyzwyczajają się do żeńskich głosów proszących o zezwolenie na lądowanie.
Są dziewczyny, które chcą spróbować swoich sił w tej dziedzinie, ale większość takich przypadków kończy się wyłącznie na deklaracjach. Być może dlatego, że gdy porówna się wyobrażenia tego zawodu z rzeczywistymi wymogami, zapał gaśnie. Dalekie podróże są okupione zmaganiami z silnikiem, paliwem i wibracjami. Istotnym problemem jest również możliwość wykształcenia w tym kierunku, a właściwie jej brak. W Polsce na przykład, jedyne miejsce, gdzie kształci się pilotów cywilnych to Wydział Pilotażu na Politechnice Rzeszowskiej. Za granicą uzyskanie licencji jest dużo prostsze, za to znacznie bardziej kosztowne.

Jak się zaczęła Twoja przygoda z lataniem?
- Dorastając w Polsce, byłam przekonana, że pilotem mogą zostać tylko mężczyźni. W kraju skończyłam studia na kierunku biotechnologia żywności. Zainteresowałam się lotnictwem, dopiero po przyjeździe do Wielkiej Brytanii, po poznaniu mojego partnera, który jest pilotem. On zachęcił mnie do tego, żebym spróbowała swych sił, zabrał mnie również na kilka lotów helikopterem i wtedy złapałam tzw. bakcyla.

A jak to wygląda w praktyce?
- W Anglii licencję pilota można zdobyć na dwa sposoby. Pierwszy to Integrated Course (gdzie idzie się do szkoły, która ustala cały program, a drugi to tzw. Modular Way – kiedy samemu można wybrać sposób prowadzenia kursów). Na ten właśnie się zdecydowałam.
Pierwszym krokiem było zdobycie licencji pilota turystycznego ( PPL – Private Pilot Licence). Wymaganych jest około 45 godzin latania, między innymi na Cessnie 152 lub innych małych awionetkach. Później konieczne jest zaliczenie siedmiu egzaminów z zakresu meteorologii, nawigacji czy budowy samolotów. Niestety to nie wystarcza, by latać zawodowo. Dlatego też przygotowywałam się sześć miesięcy na London Metropolitan University do zadania czternastu kolejnych egzaminów, potrzebnych do licencji pilota zawodowego (CPL – Commercial Pilot Licence). Był to bardzo wymagający i wyczerpujący kurs, ponieważ w bardzo krótkim czasie trzeba przyswoić ogrom materiału. Później jest trening praktyczny, który również kończy się egzaminem.

Tyle zachodu i wysiłku. A co dostaje się w zamian?
- Myślę, że ludziom przede wszystkim wydaje się, iż procentuje to wysokimi zarobkami, ale tak naprawdę wynagrodzenie przychodzi wraz z praktyką, doświadczeniem i zależy od tego, na jakich samolotach się lata. Ale nie mogę narzekać. Tak naprawdę jednak chodzi o ogromną satysfakcję i radość z samego latania. Z niczym nie da się porównać uczucia, kiedy samolot poderwie się do lotu i kiedy się go potem sprowadzi na ziemię. I jeszcze podróże, które odkąd pamiętam, były zawsze moja pasją, ale nigdy nie spodziewałam się, że będę mogła ją realizować właśnie w pracy. Udało mi się już być między innymi: w Melbourn, na Fidżi i Seszelach, w Wenezueli, Korei, Szanghaju, ale również w Komsomolsk-na-Amur.

Czy to zawód dla kobiety?
- Jest to na pewno trudny zawód. Bardzo często nie udaje się godzić latania z życiem rodzinnym, kiedy na przykład wylatuje się na dwa tygodnie, a często bywa i tak, że w ciągu miesiąca jest się tylko kilka razy w domu. Niestety wciąż jest też stosunkowo mało kobiet w tym zawodzie, co wynika przede wszystkim z niewiedzy i zahamowań. Ale procent kobiet pilotów kształtuje się różnie w różnych krajach. Na przykład w Indiach, około 30-40 proc. świeżo upieczonych pilotów to kobiety, a w Rosji nie spotkałam żadnej. Sama miałam tam również zabawną sytuację, kiedy miejscowa obsługa lotniska zupełnie zignorowała moje polecenia co do zatankowania paliwa, zakładając z góry, że kobieta nie może być pilotem, pomimo tego, że byłam w mundurze.

Czy kobiety pilotki wyróżniają się jakimiś konkretnymi cechami? I czy są traktowane inaczej przez swoich kolegów po fachu?
- Zarówno wśród mężczyzn i kobiet są lepsi i gorsi piloci, chociaż wydaje mi się, że naturalna kobieca zdolność do wykonywania kilku zadań jednocześnie z pewnością jest pożyteczna i często bardzo pomocna. Poza tym musimy spełnić te same wymagania. Przechodzimy jednakowe szkolenie, musimy zdać te same egzaminy i wykazać się tymi samymi umiejętnościami. Co do relacji z innymi pilotami, na razie spotykam się z samymi pozytywnymi zachowaniami, oczywiście poza tymi, które miały miejsce w Rosji.

Na jakich samolotach latasz?
- Muszę powiedzieć, że miałam dużo szczęścia, bo mój pierwszy samolot, na którym zaczęłam latać zawodowo to Cessna Citation CJ2. Był to ośmioosobowy mały odrzutowiec, następnie przesiadłam się na Citation Excel, a później zaczęłam latać na jednym z najlepszych biznesowych odrzutowców Gulfstream 550, o międzykontynentalnym zasięgu.

Lotnicze cele, aspiracje, plany…?
- Jak na razie planuję latać na prywatnych samolotach, ponieważ taka praca oferuje ogromną różnorodność, na przykład co do miejsc docelowych. Oczywiście często trzeba być wtedy dyspozycyjnym albo przygotowanym na różne sytuacje. Ale częste zmiany planów i miejsc nie przeszkadzają mi – wręcz przeciwnie, człowiek uczy się wtedy dobrej organizacji, no i zawsze jest element zaskoczenia. Dzięki temu nauczyłam się już również bardzo szybko i sprawnie pakować.

Galeria:
Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28428
Tak

23743
84%
Nie

4685
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |Rejestracja suplementów diety | liny nierdzewne | rehabilitacje wodzisław | transport ekogroszek Rydułtowy | terapeuta Cieszyn
kuchnie na wymiar kraków | wkręty nierdzewne | Lekarz rodzinny Radlin | nakrętki zrywalne nierdzewne | angiografia gdańsk