KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 20 paĽdziernik 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Reforma nauki
2011.09.12 / Wacław Lewandowski
TAGI:
Share |
Zapowiadana przez rząd modernizacja polskiego szkolnictwa wyższego i nauki ruszyła z kopyta. Po trzech latach zapowiedzi, jak to się nauka rozwinie, a kształcenie akademickie zrewolucjonizuje, ministerstwo przeszło do czynów. Myślałby kto, że zwiększy się budżetową pulę nakładów na naukę albo przestanie finansować szkoły mierne, większość środków przeznaczając na najlepsze uniwersytety.
Nic podobnego! Cudownym środkiem reformatorskim ma być – sylabus! O co chodzi? Już wyjaśniam. W starych, niesłusznych czasach profesor wchodził na katedrę i wygłaszał wykład. Student, który wykładu słuchał, nie był wcześniej uprzedzany, co dokładnie usłyszy, nie wskazywano mu także, które fragmenty wykładu będą ważne szczególnie, które zaś będą mniej istotne. Sam, biedaczyna, musiał to ocenić, bez żadnej pomocy. I to właśnie się teraz zmieni! Nauczyciele akademiccy, którzy właśnie zakończyli letnią sesję egzaminacyjną, w tym roku nie pojadą na urlopy, nie rzucą się też do swych naukowych zajęć, korzystając z chwilowej wolności od obowiązków dydaktycznych. Dostali bowiem urzędowy nakaz, by teraz zasiąść do układania tzw. sylabusów wszystkich zajęć, jakie będą prowadzić w przyszłym roku akademickim.
Czym jest taki sylabus? Otóż jest on ziszczonym marzeniem urzędniczego umysłu, ostatecznie podporządkowującego sobie wszelkie akademickie nauczanie. W tabelki sylabusa trzeba wpisać wszystko, czego się będzie nauczać i to dokładnie, z podaniem miejsca danych zajęć w porządku całego kursu. Wykładowca ma też ściśle określić, jakie umiejętności wykształci podczas konkretnych zajęć w studentach, a zestaw owych umiejętności ma opisać używając wyłącznie czasowników umieszczonych w odpowiedniej ministerialnej instrukcji. Nie ma odtąd być tak, jak bywało, gdy np. wykładowca widział, że jakieś zagadnienie szczególnie porywa słuchaczy, to zwiększał czas jego omawiania. Nie! Teraz – niezależnie od reakcji audytorium – poświęci mu tyle czasu, ile zapisał w sylabusie. Koniec bezkarnej dowolności i chaotycznych porywów twórczych umysłów! Teraz ma być porządnie, jak stoi w grafiku! Podobnie z ocenianiem studenta, w ministerialnym żargonie nazywanym „ewaluacją osiągnięć”. Trzeba w sylabusie określić, jakie umiejętności ma student wykazać na jaką ocenę. To także za pomocą czasowników z ministerialnej listy.
Co na to uczeni? Na razie, jak widzę, reagują kpiną i śmiechem, choć pewnie jest to śmiech przez łzy, bo wszyscy widzą, że idzie to wszystko w kierunku świadomego niszczenia całej tradycji uniwersyteckiej i sprowadzenia akademickiego nauczania do wymiaru zawodowego kursu. Drogą internetową trafiła do mnie parodia sylabusa, napisana przez filozofa z jednego z ważniejszych uniwersytetów. Przytoczę fragmencik dotyczący „ewaluacji”:
Przykładowa parametryczna skala ewaluacji osiągnięć uczestnika kursu Historia filozofii średniowiecznej, temat „Dowód ontologiczny Anzelma z Canterbury”.
Na ocenę dostateczną – student wykazuje zdolność przesylabizowania słowa proslogion.
Na ocenę dostateczną plus – student dowodzi istnienia Boga trochę.
Na ocenę dobrą – student potrafi dowieść istnienia Boga bardziej.
Na ocenę dobrą plus – student potrafi dowieść istnienia Boga bardziej i formułuje lekceważące uwagi pod adresem kontrargumentów Kanta.
Na ocenę bardzo dobrą – student nie wzmiankuje już o Kancie oraz dowodzi istnienia Boga w stopniu pozwalającym na ilościową operacjona-
lizację Jego obecności i wdrożeniowość w przemyśle.
Dodam jeszcze, że wszystkie dziwolągi językowe autor tego żartu zaczerpnął z ministerialnej instrukcji.

Komentarze:
Agnieszka Lipińska (30.11.2011) Wszystko ulega w jakiś sposób zubożeniu. Jednak przykro ,że dotyczy to nauki,która w swojej zasadzie jest nieograniczona choć definiowalna.Myślę,że wybitnemu profesorowi sylabus nie przeszkodzi a mniej wybitnemu:)doda dużo pracy.Jednak pewna nieprzewidywalność i spontaniczność zawsze jest tym zaciekawieniem z którym idziemy na zajęcia do profesora, którego mimo upływu lat się pamięta...

Franciszka w anyżu (15.09.2011) Oj, komuś się nie chce pisać sylabusa. Znam kogoś, kto zna kilka uniwersyteckich porywających wykładów na pamięć i chętnie POSŁUŻYŁBY POMOCĄ.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29429
Tak

24468
83%
Nie

4961
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |przenośniki taśmowe | zawiasy nierdzewne | opieka osób chorych i niepełnosprawnych Rybnik | transport ekogroszek Rybnik | prasa pozioma
kuchnie na wymiar rybnik | łańcuchy nierdzewne | geodeta Rybnik | opaski kwasoodporne | leczenie AMD gdańsk