KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 19 grudzień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Na czasie
2011.06.06 / Grzegorz Małkiewicz
TAGI: felieton
Share |
Im częściej słyszę o tolerancji, tym więcej znajduję dowodów na brak tolerancji. Jeszcze trochę, a tak rozpowszechniona tolerancja doprowadzi do powstania ruchu społecznego z jego ideologami pracującymi na rzecz tolerancjonizmu. Moda na -izmy też wróci, bo życie wymaga uporządkowania, a społeczeństwo podporządkowania jedynie słusznej sprawie. Donosy medialne nie wystarczą, na jednowymiarowe szyderstwo „Szkła kontaktowego” widz zaczyna być odporny, zwłaszcza wtedy, kiedy nie żyje w tyglu polskiego politycznego i medialnego grajdołka.

Nie żyje, bo z Polski wyjechał, mieszka na Wyspach i codziennie jest naocznym świadkiem, że demokracja tutaj – chociaż też ją trawi choroba tolerancji kneblująca usta niepoprawnych – jest mimo wszystko nadal czymś innym niż demokracja nad Wisłą.

Za każdym razem, gdy słyszę albo czytam o procesach sądowych wytaczanych dziennikarzom (w czym przoduje Adam Michnik), zastanawiam się, dlaczego takich procesów nie ma tutaj. Wyższa kultura życia publicznego? Trochę tak. Z pewnością dłuższa tradycja, pewne niepisane reguły, których nie można łamać. A jeśli siłę argumentu zastąpi argument siły, możemy usłyszeć bardzo zdecydowane upomnienie. Tak jak na przykład w programie radiowym LBC Nicka Ferrari, do którego dzwonią słuchacze różnych opcji światopoglądowych (dlaczego do „Szkła kontaktowego” dzwonią zawsze ci sami?). Z Nickiem Ferrari rozmowy są ostre, ale utrzymane w granicach wzajemnego poszanowania. Raz było inaczej i wtedy Ferrari zwrócił uwagę swojemu rozmówcy. Nie była to nawet reprymenda, a bardziej zdecydowane przypomnienie, że rozmowa jest najwyższym dobrem, wartością, otwarciem na drugiego człowieka, czymś prawie świętym. Please observe dignity of the conversation. To wystarczyło i jegomość ze słyszalnym wysiłkiem przypominał sobie, że zna słowa bardziej stosowne.

Drugą różnicę widać w proporcjach. Energia, z jaką zwalcza się w polskich mediach inaczej myślących, mogłaby posłużyć lepszej sprawie. Najwyższy czas, żeby inaczej myślący ogłosili, iż są mniejszością i w związku z tym przysługuje im prawo do obrony przed dyskryminacją. Skoro istnieje taka obrona w przypadku inaczej kochających, dlaczego pozbawiać tego prawa inaczej myślących, zwłaszcza że jest to grupa na wymarciu, intelektualny skansen. Tym bardziej jako taki wymaga ochrony. Stać nas na ochronę zabytków, dlaczego nie uznać tej grupy jako zabytek i to najwyższej kategorii. Materia zabytkowa to nie tylko rzeczy martwe. Może jeszcze kiedyś myśl wolna znowu będzie w modzie, i co wtedy… Niech inaczej myślący na razie będą depozytariuszami wolnej myśli.

Przynajmniej ten argument powinien być zrozumiały w przypadku satyryków, jest ich w końcu niewielu, a też trafiają na salę rozpraw, tak jak na przykład Andrzej Krauze. Jego rysunki to subtelność i wyrafinowanie w porównaniu z komentarzami Brookesa w „The Times”. Brookes od początku kadencji rządu premiera Camerona rysuje jego koalicjanta Clegga w roli lokaja albo wycieraczki. I nikt się nie oburza, nie pozywa do sądu, a redakcja drukuje.

Podobno środowisko opiniotwórcze, które nie dopuszcza niezgody z produkowanymi przez siebie opiniami, zamierza poddać tej samej terapii Polaków, którzy mieszkają poza ich strefą wpływu. Rząd o wykształcenie polskich dzieci na Wyspach nie dba, ale zadba o ich rodziców nowo powstający „Tygodnik PL”, gdzie wybitni, sprawdzeni w bojach dziennikarskich i redaktorskich reporterzy, a także świetni, znani felietoniści piszący m.in. dla „Wprost”, „Polityki”, „Przekroju” i „Gazety Wyborczej” wskażą nam jedynie słuszną drogę.

„Nie przenoście nam stolicy do Krakowa” – śpiewał Andrzej Sikorowski. Do Londynu też nie!

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29924
Tak

24814
83%
Nie

5110
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat wyrok nakazowy warszawa | nity nierdzewne | opieka osób starszych Wodzisław Śląski | pellet Rydułtowy | prasa pozioma
kuchnie rybnik | cyklinowanie Brwinów | Lekarz rodzinny Radlin | medycyna tropikalna Rybnik | stylistka katowice