KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 25 wrzesień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Sprawiedliwość
2011.05.02 / Wacław Lewandowski
TAGI:
Share |
Stało się. Udało się to, co ówczesny prezydent USA George W. Bush zapowiadał natychmiast po zamachach z 11 września 2001 roku, gdy mówił że Osama bin Laden będzie pojmany „żywy lub martwy”. Minęło prawie dziesięć lat i zbrodniarz został ujęty – martwy, bo oddział marines zastrzelił go i wyniósł z terenu operacji jego zwłoki. Co ciekawe, akcja nie odbyła się w niedostępnych rejonach górskich Afganistanu – Osama nie ukrywał się w jakiejś skalnej grocie czy pieczarze, lecz przebywał z synem i współpracownikami w stolicy Pakistanu, najzwyczajniej mieszkając w domu.

Po ogłoszeniu wiadomości o śmierci bin Ladena tysiące Amerykanów zebrało się pod Białym Domem.

Tropiony, ścigany i namierzany latami przez amerykańskie służby, uznał najwidoczniej, że na terenie Afganistanu prędzej czy później zostanie ujęty bądź zabity i postanowił schronić się w miejskim gąszczu Islamabadu. Musiał liczyć na lojalność pakistańskich współwyznawców i na to, że rzecz da się utrzymać w tajemnicy. O szczegółach akcji nigdy się zapewne więcej nie dowiemy, jasne jest jednak, że musiała zostać przygotowana we współpracy ze służbami Pakistanu i z tamtejszym wywiadem. Ktoś, kto wiedział o miejscu pobytu bin Ladena, musiał się więc tą wiedzą podzielić z Pakistańczykami, ci zaś – z Amerykanami. Prezydent Obama wyznał, że wiedzę tę Amerykanie posiedli w zeszłym tygodniu i wtedy zapadła decyzja o przygotowaniu operacji. Nie dowiemy się też pewnie nigdy, którą z kolei była ta operacja. Pewne jest, że nie pierwszą, bo bin Ladena tropiono systematycznie i intensywnie przez całą dekadę, toteż przygotowujący akcję musieli liczyć się z myślą, że i tym razem może się nie udać, a poszukiwany wywinie się z opresji. Tym większy jest sukces, tym większy triumf Amerykanów. Tłumy, gromadzące się nocą przed Białym Domem, wiwatujące i manifestujące swą radość, są widomym znakiem tego, że opinia publiczna w USA widzi w akcie zabicia bin Ladena triumf sprawiedliwości, że nie postrzega operacji jako zemsty czy odwetu, a interpretuje ją jako działanie, w wyniku którego sprawiedliwości stało się zadość, jak to ujął Barack Obama.

Amerykański sukces rodzi kilka poważnych pytań. Najważniejsze z nich, to pytanie o kondycję Al Kaidy po śmierci bin Ladena. Czy zbrodnicza organizacja, która nim straciła głównego przywódcę, straciła w ostatnich latach wielu znaczniejszych działaczy, będzie jeszcze zdolna do przygotowania zamachów terrorystycznych poza krajami arabskimi? Obama twierdzi, że już nie, w każdym razie nie na terenie USA. Czy informacje, na których oparł to twierdzenie odpowiadają rzeczywistości, jest dziś palącą kwestią, której znaczenie będzie rosnąć z każdym dniem, tym intensywniej, im bliżej będzie do 11 września, czyli do 10 rocznicy ataku na WTC. Istotne jest również pytanie, jak liczni będą i na ile zdolni do szerszych działań następcy bin Ladena, ci wszyscy, którzy ujrzą w nim męczennika świętej sprawy i wzór do naśladowania. To oczywiście pytanie o przyszłość islamskiego fundamentalizmu i terroryzmu, pytanie o to, czy nasz świat będzie odtąd bezpieczniejszy, czy też nadal będzie w stanie zagrożenia i ciągłego alertu służb antyterrorystycznych. Jest to także pytanie o epokę, której nadejście odmieniło widok centrów europejskich metropolii, wpisując w ich pejzaż zapory antyterrorystyczne przed ważniejszymi gmachami. Czy ta epoka chyli się ku kresowi, czy przeciwnie – będzie trwać, okazując swój złowrogi charakter? Świat po 11 września 2001 roku odmienił się, stał się inny. Czy stanie się inny po śmierci głównego sprawcy tamtej zbrodni? Jaka to będzie „inność”, zmiana na gorsze czy na lepsze? Na odpowiedź przyjdzie poczekać.

Wacław Lewandowski


Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29240
Tak

24324
83%
Nie

4916
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |pomniki wodzisław | śruby kwasoodporne | dom opieki Wodzisław Śląski | węgiel Radlin | psychoterapeuta Cieszyn
odchudzanie rybnik | cyklinowanie bezpyłowe grodzisk mazowiecki | szkolenia energetyczne sandomierz | badania kierowców Rybnik | porady prawne Wodzisław Śląski