KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 23 czerwiec 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Prawdziwa rewolucja
2010.10.12 / Grzegorz Małkiewicz
TAGI:
Share |
Konserwatyści zabierają bogatym, oddają biednym. Prawdziwa rewolucja. Czym ma walczyć lewica? Na razie jest bezbronna, unika więc bezpośredniej konfrontacji. Krytykuje cięcia, nie podając, że chodzi o rodziny z minimalnym dochodem 44 tys. funtów rocznie. Biednych i średnio zamożnych cięcia nie dotyczą.
Największym osiągnięciem – politycznym i ekonomicznym – Margaret Thatcher było uwłasnowolnienie lokatorów mieszkań komunalnych, którzy otrzymali prawo pierwokupu na preferencyjnych warunkach. Tym samym ówczesna premier powiększyła swój elektorat i wzmocniła rynek mieszkaniowy. Z upływem lat i dzięki wzrastającym cenom nieruchomości setki tysięcy Brytyjczyków awansowało ekonomicznie, niektórzy z nich zostali milionerami. I w większości nie był to wcześniej elektorat konserwatystów.

David Cameron zdecydował się na eksperyment z własnym elektoratem – z klasą średnią. Naruszył też obowiązujący do tej pory polityczny konsensus – powszechnych świadczeń wypłacanych przez państwo opiekuńcze swoim obywatelom bez względu na stopień zamożności i wysokość dochodów. Porównując wysokość świadczeń i dochodów w przypadku zarabiających powyżej 44 tys. funtów rocznie, były to świadczenia śmieszne. Na przykład 20 funtów tygodniowo becikowego. Ale w skali kraju państwo wydawało z tytułu tych świadczeń miliard funtów.

Podobnie rzecz się ma z innymi świadczeniami: bezpłatne przejazdy w komunikacji miejskiej dla emerytów, dopłaty do ogrzewania dla seniorów, zwolnienie z opłat za abonament telewizji. Kolejne obciążenia dla państwa i wątpliwa pomoc dla dużej grupy społecznej dysponującej często najwyższą siłą nabywczą zarobionych w ciągu życia pieniędzy.

Powszechne świadczenia były do tej pory sprawą świętą. Dopłatę do ogrzewania otrzymują nawet zamożni emeryci mieszkający za granicą w ciepłych krajach. Co to ma wspólnego z pomaganiem biednym? Nikt sobie takiego pytania nie zadawał. A jakakolwiek próba powodowała brutalne reprymendy. Sam się z taką spotkałem, kiedy ponad 20 lat temu mój zamożny znajomy otrzymał darmowe przejazdy komunikacją miejską. – Jesteś z komunistycznego kraju i nie rozumiesz demokracji – usłyszałem. Od tej pory o anomaliach państwa opiekuńczego rozmawiałem już tylko z tymi, którzy nie rozumieli, podobnie jak ja, niuansów demokracji. Albo po cichu zadawałem sobie pytanie, czy bezpłatna telewizja dla seniorów zmniejsza stopień pauperyzacji społeczeństwa?

Bezprecedensowe zadłużenie państwa zmusiło konserwatystów do rewizji powszechnych zasiłków. Decyzja polityczna wymagająca dużej odwagi, granicząca prawie z politycznym samobójstwem, tym bardziej że David Cameron nie wspominał o takich planach w manifeście wyborczym.

Państwo w dalszym ciągu wywiązuje się ze swoich zobowiązań wobec najbardziej potrzebujących, i liczy na pomoc mniej potrzebujących. Zamiast powszechnych cięć powszechnych świadczeń proponuje strukturalną reformę państwa opiekuńczego. Tym samym zwiększanie czy zmniejszanie podatków przestało być głównym instrumentem polityki społecznej. Tracą wyborcy partii rządzącej, ale mają prawo oczekiwać w czasach lepszej koniunktury nagrody za tymczasową „niesprawiedliwość”.

Beneficjantami zapowiedzianych reform jest więc przede wszystkim elektorat laburzystowski. Jest nim też w przypadku reformy przepisów imigracyjnych, które ograniczają liczbę wydanych wiz dla imigrantów spoza Unii do 24 tys. rocznie (nie dotyczy to gwiazd piłki nożnej). Ogranicza jednak grupy bardziej elitarne, takie jak na przykład naukowców i kadrę techniczną. W tej sprawie list otwarty do rządu wystosowali słusznie oburzeni i zaniepokojeni brytyjscy nobliści.

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28445
Tak

23754
84%
Nie

4691
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat rozbój warszawa | blachowkręty nierdzewne | fizjoterapia wodzisław | węgiel Wodzisław | giętarka trzpieniowa
sprawy egzekucyjne wodzisław śląski | śruby nierdzewne | okna Jastrzębie Zdrój | badania do pozwolenia na broń Jastrzębie Zdrój | wizerunek dla mam śląsk