KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 19 styczeń 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Dziesięć centymetrów
2011.03.15 / V. Valdi
TAGI: felieton V. Valdi
Share |
Świat się zmienił. Nagle. Stało się to w ubiegły piątek wczesnym rankiem, kiedy większość z nas była jeszcze w głębokim porannym śnie. W Japonii była wtedy 14.46 i nikt nie przewidywał nadchodzącej tragedii.
Gdzieś głęboko pod dnem Pacyfiku o 18 metrów przesunęły się dwie ogromne płyty tektoniczne: 400 kilometrów długości, ponad 160 kilometrów szerokości. W następstwie tego, największa wyspa Japonii Honsiu zmienia swoje położenie o 2,4 metra, oś Ziemi przesuwa się o 10 cm, a dzień stał się krótszy o 1,6 mikrosekudny. Niby nic wielkiego. A jednak. Od piątku Ziemia obraca się teraz wokół osi odległej o 10 cm od tej, wokół której obracała się tuż przed trzęsieniem. Naukowcy uspokajają, że to w takich sytuacjach wydarzenie jak najbardziej normalne.

Czy na pewno mają rację? Komu w takich sytuacjach należy wierzyć? Tym, co uspokajają zapewniając, że nic nadzwyczajnego się nie dzieje? Czy może tym, według których to dopiero początek całej serii nieszczęść, mających nawiedzić Ziemię w najbliższych miesiącach.

Astrolog Richard Nolle ostrzega przed pełnią Księżyca 19 marca, kiedy to będzie on oświetlał Ziemię z odległości jedynie 356 tys. kilometrów. Znajdzie się wówczas najbliżej naszej planety od 18 lat. Według astrologa może to spowodować splot nieszczęść: trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów, potężne sztormy i ulewy.

Zupełnie wiarygodnie brzmią ostrzeżenia przed kometą Apophis, mającą co prawda jedynie niecałe 2,7 km szerokości i która przeleci w pobliżu Ziemi w 2029 roku, by potem znowu zajrzeć w nasze strony w 2036. Wtedy to, jak przestrzegają badacze, możliwe jest zderzenie Ziemi z kometą, w wyniku której możemy w jednej sekundzie powrócić do czasów, kiedy wszystko się podobno zaczęło, czyli do epoki lodowcowej.

A może wierzyć trzeba tym, którzy twierdzą, że tak naprawdę największe naturalne nieszczęście wydarzy się w 2012 roku, kiedy to 21 grudnia dojdzie do przebiegunowania Ziemi – wszystko za sprawą dziwnego układu planet, który zdarza się raz na ponad 21 tys. lat.

Jeszcze więcej strachu napędzą nam wszelkiej maści jasnowidze i spece od pseudoreligii. Na stronie religioustolerance.org znajdziemy zestaw co najmniej setki różnych przepowiedni o końcu świata, różnych kataklizmach mających nawiedzić Ziemię w ciągu najbliższych lat i dziesięcioleci. Wszystko oczywiście doskonale poparte cytatami z Biblii, rachunkami matematycznymi, których nie powstydziliby się laureaci Nagrody Nobla. Wszystko ładnie wytłumaczone i prosto wyłożone.

Dla tysięcy Japończyków, których nie mogą doszukać się ich bliscy, nie ma to żadnego znaczenia. W piątkowe popołudnie zatrzęsła się ziemia pod ich stopami. Domy zalało tsunami. Świat, jaki znali, przestał istnieć. Dzięki niesamowitemu rozwojowi technologii możemy ich tragedię śledzić na bieżąco, w zaciszu domowego ogniska, z przerwą na kawę czy papierosa. Świadomie lub nie, stajemy się cichymi świadkami tragedii, która – rozgrywając się tysiące kilometrów od nas – nie robi na nas większego wrażenia. Za chwilę wydarzy się coś innego, bardziej spektakularnego, o Japonii zapomnimy. I, jak gdyby nigdy nic się nie stało, wrócimy do naszych codziennych zajęć, zmartwień i radości. Wrócimy do życia. Tylko czy będzie ono takie samo? Ziemia, na której mieszkamy, od piątku nie jest już taką samą planetą. Wszystko, przez te dziesięć centymetrów.

V. Valdi

Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 26350
Tak

22005
84%
Nie

4345
16%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |kamieniarstwo wodzisław | zawiasy nierdzewne | rehabilitacje wodzisław | Kluszczyk niepłodność | psychoterapeuta Cieszyn
prawnik Radlin | liny nierdzewne | ocena ryzyka zawodowego sandomierz | szczepienia dla podróżujących Żory | stylistka katowice