KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 14 grudzień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Retrospektywa
2010.09.08 / Agnieszka Stando
TAGI:
Share |
Retrospektywna wystawa Romana Cieślewicza w Royal College of Art, która zakończyła się wsierpniu, cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, zasługuje więc na szersze omówienie. Na wernisażu tłum studentów, artystów i zainteresowanych z całego świata. Wystawa świetnie zaaranżowana przestrzennie, z miłą atmosferą, jaka zawsze towarzyszy letnim wystawom końcoworocznym na uczelniach artystycznych, kiedy spotyka się mnóstwo znajomych i świat wydaje się mały. Towarzyszyły jej warsztaty graficzne oraz spotkanie z kuratorami – Andrzejem Klimowskim i Davidem Crowleyem, którzy opowiadali o artyście i jego pracach, eksponowanych na wystawie chronologicznie od plakatów z lat pięćdziesiątych, przez późniejsze obrazy symetryczne, ilustracje, wielkie plakaty z Francji, do wstrząsających rozkładówek z ostatnich numerów pisma „Kamikaze”.

Twórczość i osobowość Cieślewicza miały – jak podkreślano na spotkaniu – ogromne znaczenie dla projektowania graficznego w Europie. Jego niezwykła kariera łączyła konteksty dwóch światów; surrealistycznej rzeczywistości komunistycznej Polski i rzeczywistości Europy Zachodniej (jakkolwiek by ją nazywać). Z obu kontekstów potrafił on wydobyć istotne, rozpoznawalne obrazy i znaki – elementy, z których budował swoje prace, funkcjonujące dalej w kulturze masowej jako ikony stylu podobnie jak portrety Andy’ego Warchola, np. Cze Guevara z okładki pisma „Opus” („CZE. SI”) z 1967 roku. Dzięki niezwykłej wyobraźni i silnej osobowości Cieślewicz był więc nie tylko dyspozycyjnym projektantem, ale też twórcą nowego stylu.

Po II wojnie światowej plakat w Polsce miał ogromne znaczenie. Powstawały plakaty propagandowe dla nowej władzy, ale także teatralne i filmowe, które były wówczas najlepszym nośnikiem informacji o wydarzeniach kulturalnych. Wtedy właśnie powstawał nowoczesny język informacji wizualnej. W latach pięćdziesiątych gazeta „Życie Warszawy” wprowadziła  comiesięczny konkurs na najpopularniejszy plakat, wybierany przez czytelników.  W plakatach z tego okresu (powstało ich podobno 250) Cieślewicz używał technik malarskich, są one przy tym zdecydowanie figuratywne, w niektórych występują fragmenty zdjęć, na wielu są powtarzane te same elementy. Późniejsze z lat sześćdziesiątych mają coraz bardziej ekspresyjną typografię, pojawia się na nich więcej fragmentów zdjęć. Jak mówił David Crowley, Cieślewicz używał wtedy więcej zdjęć niż jego koledzy. Z tego nurtu, w tradycji pełnego symboli języka surrealizmu, powstały później fotomontaże. Język surrealistycznych przenośni był bardzo popularny i akceptowany przez władze w krajach komunistycznych, gdzie codzienność była pełna paradoksów, niedomówień i aluzji. W plakatach z lat sześćdziesiątych pojawiają się również europejskie trendy, takie jak egzystencjalizm. W 1967 roku, w 50 rocznicę rewolucji październikowej, kiedy w Warszawie trwały wystąpienia antyradzieckie, powstał pełen emocjonalnej ekspresji i, jak określił David Crowley, „bardzo precyzyjny intelektualnie” plakat do spektaklu Dziady w Teatrze Narodowym. W latach siedemdziesiątych, po śmierci żony – Aliny Szapocznikow, Cieślewicz stworzył cykl czarno-białych kompozycji symetrycznych. Są to oparte na centralnej osi symetrii kompozycje z dramatycznymi płaszczyznami czerni i dużym rastrem, wykorzystujące efekt testu Rocharda w przestrzeni publicznej. W tym czasie powstały plakaty teatralne m.in. do Sprawy Dantona dla Teatru Powszechnego.

W latach 1959-1963 Cieślewicz był dyrektorem artystycznym pisma ilustrowanego „Ty i Ja”, które szybko stało się kultowym miesięcznikiem młodej inteligencji polskiej i z którego dowiadywano się o bieżących trendach w światowej modzie, sztuce, literaturze, filmie i projektowaniu graficznym. Dla Cieślewicza był to bardzo ważny okres w karierze, kiedy mógł decydować o kształcie gazety. Był wówczas nie tylko znanym plakacistą, ale także, jak zauważył David Crowley, „bardzo popularnym designerem komercyjnym, pracującym w reklamie”. I dodał dalej: – Jeżeli zajmujesz się projektowaniem graficznym, ważne abyś równocześnie robił prace dla siebie, eksperymentował.

Właśnie z takich poszukiwań powstawały niezwykłe ilustracje – fotomontaże np. do książki Ann Radcliffe Tajemnice zamku Udolpho z 1975 roku. Podobnym językiem fotomontażu i kolażu posługiwali się koledzy Cieślewicza – Jan Lenica i Walerian Borowczyk. Wspólnie zrealizowali wersję wideo swoich kolaży Changement de climat, która byla wyświetlana na wystawie.

Plakaty paryskie z końca lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych (Cieślewicz projektował w tym czasie również ogromne katalogi dla paryskiego Centrum Pompidou) charakteryzuje rodzaj kolażu używany przez Rodczenkę i sowieckich konstruktywistów z lat dwudziestych XX wieku, czyli awangardę, która inspiruje wciąż współczesną reklamę oraz nowoczesną geometryczną typografię.

Pod koniec lat osiemdziesiątych Cieślewicz współtworzył pismo surrealistyczne „Kamikaze” oparte na przekazie obrazem o wielkiej mocy i ekspresyjnej typografii – był to znowu pewien rodzaj eksperymentu wizualnego. „Nic nie stoi na drodze do przekazu wizualnego” – to hasło Cieślewicza stało się motywem wiodącym w całej jego twórczości i mottem „Kamikaze”. 
Roman Cieślewicz był artystą poszukującym nowego znaczenia symbolu graficznego jako nowej jakości przekaźnika informacji wizualnej. Zauważył i rozwinął ogromną siłę znaku graficznego, takiego jak koło, swastyka, kwadrat.
Można się pokusić, przy okazji, o stwierdzenie, że systemy totalitarne lub posttotalitarne sprzyjały nowym pomysłom graficznym, powstawała nowa symbolika, świetnie rozwijał się plakat.

W komunistycznej Polsce, podobnie jak w przedstalinowskim Związku Radzieckim, graficy mieli względną wolność wypowiedzi i nowych zleceniodawców, oczekujących świeżych pomysłów –  nowego języka graficznego dla nowych treści. Siła i ekspresja polskiego plakatu powojennego fascynowała projektantów z Europy Zachodniej, dlatego Cieślewicz został przyjęty we Francji z entuzjazmem. Zresztą nie wyjechał z Polski z powodów politycznych, ale przede wszystkim z powodu niższego poziomu zaawansowania technicznego poligrafii niż w innych krajach. Był sfrustrowany różnicą w jakości projektu i pracy wydrukowanej. We Francji był uważany za artystę o poglądach lewicowych. Najbardziej zaangażowane politycznie prace powstały tu z okazji obchodów zburzenia Bastylii i rewolucji francuskiej.

Ostatnie prace prezentowane w Royal College of Art powstały tuż przed jego śmiercią (w 1996 roku). Artysta był niezwykle aktywny do samego końca.

Plakaty przedstawione na wystawie pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowym w Poznaniu, współorganizatorem wystawy był Instytut Kultury Polskiej w Londynie.

Agnieszka Stando

Galeria:
Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 29886
Tak

24790
83%
Nie

5096
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |adwokat wykroczenia warszawa | nity nierdzewne | opieka osób chorych i niepełnosprawnych Radlin | węgiel Wodzisław | suplementy diety produkcja probiotyki
prawnik wodzisław śląski | nitonakrętki nierdzewne | medycyna pracy Wodzisław Śląski | język angielski Katowice | drzwi Dre wodzisław rybnik