KIM JESTEŚMY REDAKCJA MARKETING DYSTRYBUCJA OGŁOSZENIA LISTY DO REDAKCJI KONTAKT 16 sierpień 2018
E-WYDANIE
PUBLICYSTYKA
REPORTAŻ
LUDZIE I MIEJSCA
TAKIE CZASY
CZAS PRZESZŁY
CZAS TO PIENIĄDZ
DRUGI BRZEG
CZAS NA WYSPIE
AKTUALNOŚCI
ARTFUL FACE
PAN ZENOBIUSZ
FAWLEY COURT
REWERS
DOBRE, BO POLSKIE
SYLWETKI
LONDYN W SUBIEKTYWIE
OPOWIADANIA LONDYŃSKIE
ROZMOWA
LISTY DO REDAKCJI
KULTURA
RECENZJA
SYLWETKI
ROZMOWA
CO SIĘ DZIEJE
FELIETONY
KRYSTYNA CYWIŃSKA
ANDRZEJ LICHOTA
WACŁAW LEWANDOWSKI
GRZEGORZ MAŁKIEWICZ
V.VALDI
SPORT
AKTUALNOŚCI
RELACJA
ROZMOWA
FELIETON
GALERIA
PODRÓŻE
PO LONDYNIE
PO WYSPIE
POLSKIE DROGI
PO ŚWIECIE
W CZASIE I PRZESTRZENI
CZAS NA RELAKS
ZDROWIE POLECAMY
NA ŁAWECZCE
MANIA GOTOWANIA
KRZYŻÓWKA
KRONIKA ABSURDU
NA KOŃCU JĘZYKA
TO I OWO
ARTERIA
ARTYŚCI
GALERIA
EWA OBROCHTA
BASIA LAUTMAN
BEATA KOZŁOWSKA
WOJCIECH SOBCZYŃSKI
RYSZARD SZYDŁO
PAWEŁ KORDACZKA
MARIA KALETA
MAREK BORYSEWICZ
KRZYSZTOF MALSKI
KONRAD GRABOWSKI
JUSTYNA KABAŁA
IWONA ZAJĄC
ELZBIETA PIEKACZ
ELZBIETA CHOJAK
ELA CIECIERSKA
CAROLINA KHOURI
ANIA PIENIĄŻEK
AGNIESZKA KOWAL
A.HANDZEL-KORDACZKA
ANDRZEJ KRAUZE
ANDRZEJ LICHOTA
DAMIAN CHROBAK
GRZEGORZ LEPIARZ
SŁAWEK BLATTON
ANDRZEJ MARIA BORKOWSKI
PAWEŁ WĄSEK
MARCIN DUDEK
JOANNA SZWEJ-HAWKIN
DANUTA SOŁOWIEJ
TOMASZ STANDO
AGNIESZKA STANDO
OLGA SIEŃKO
FOTOREPORTAŻ
AGATA HAMILTON
JOANNA CIECHANOWSKA




Wielokultrowe Notting Hill
2009.11.03 / Rafał Zabłocki
TAGI: londyn
Share |
Notting Hill znamy przede wszystkim z karnawału i targowiska antyków na Portobello Road.

Najzamożniejsza cześć Notting Hill

Sporo osób kojarzy tę dzielnicę z romantyczną komedią z Julią Roberts i Hugh Grantem, lub z wyświetlanego jakiś czas temu w angielskich kinach „Kidulthood”. Bohaterowie pierwszego z filmów spędzają czas w „małej wiosce w środku miasta”, pełnej zamożnych ludzi, którzy jednocześnie chcą być trendy. Akcja drugiego filmu pokazuje brutalne życie angielskiej młodzieży szkolnej rozgrywające się na tle ponurych blokowisk i pełnych przemocy ulic. Komuś, kto nie zna londyńskich realiów ciężko będzie uwierzyć, że obydwa filmy przedstawiają tę samą dzielnicę. Kontrast i różnorodność to słowa-klucze w przypadku Notting Hill – dzielnicy bogaczy, imigracyjnej biedoty, drobnych przestępców, bohemy i nowobogackich yuppies.

Spacer proponuję zacząć od stacji metra Notting Hill Gate. Po wyjściu ze stacji skręcamy w prawo (w Pembridge Road), by po paru krokach trafić na rondo, z którego wchodzimy w ulicę Kensington Park. Po chwili skręcamy ponownie w prawo, w Kensington Park Gardens. Po przekroczeniu Ladbroke Grove ulica zatacza łuk i wyprowadza nas z powrotem na Kensington Park tylko bardziej na północ. Jest to najbardziej luksusowa część Notting Hill. Charakterystyczny łukowaty kształt ulic w tej części dzielnicy bierze się stąd, że w XIX wieku był tu tor wyścigów konnych. Na tyłach wielu ze zdobionych stiukami białych willi znajdują się prywatne parki, do których klucze mają jedynie mieszkańcy przyległych posesji.

Wchodzimy w Westbourne Grove i przecinamy Portobello Road. Za moment wrócimy na tę ulicę, warto jednak na parę kroków zagłębić się w Westbourne Grove, by zobaczyć jak artystyczny duch Notting Hill objawia się czasem w najbardziej zaskakujące sposoby. Możemy tu bowiem podziwiać chyba najbardziej artystycznie wysmakowany szalet miejski w Londynie. Toaleta publiczna Szmaragdowa Wyspa zbudowana jest w modernistycznym stylu i mieści w sobie także kwiaciarnię o nazwie Dzikość serca.

Wracamy na Portobello Road, czyli główną ulicę Notting Hill, zawsze gwarną i multikulturową, pełną kramików, pubów i kawiarni. W soboty odbywa się tu znany na cały Londyn targ antyków, można też kupić modne ubrania z drugiej ręki. Jak to na rynku, panuje tu wtedy straszny tłok, więc jeśli chcemy tylko pospacerować, należy unikać soboty. Portobello Road wije się malowniczo, łagodnie przy tym opadając. Jeśli Notting Hill wydaje się nam kolorowe i pełne klimatu, to trzeba wiedzieć, że jest to zaledwie cień tego, czym dzielnica ta była kiedyś. Notting Hill zawsze silnie związane było z kontrkulturą i zawsze działy się tu rzeczy nie do pomyślenia w innych częściach miasta.

W latach 60. squatersi zajęli duży obszar dzielnicy w okolicy Freston Street, proklamowali Wolną Republikę Frestonii i ustawili własne kontrole graniczne. Należący do lokalnych bogaczy prywatny ogród na Powis Square został przez aktywistów siłą otwarty i udostępniony wszystkim mieszkańcom, na All Saints Road policja bała się wchodzić, a terroryści z Angry Brigade snuli na Notting Hill swoje plany obalenia kapitalizmu. Mury dzielnicy zdobiły rewolucyjne slogany. Najsłynniejsze graffiti przez kilka lat znajdowało się na trasie metra między Westbourne Park a Ladbroke Grove. Miało kilkadziesiąt metrów długości i głosiło: Codziennie to samo – metro – praca – kolacja – praca – metro – fotel – tv – sen – metro – praca – ile jeszcze wytrzymasz? – jeden na dziesięciu wariuje – jeden na pięciu ma załamanie.
Napis był dziełem nihilistyczno-artystycznej grupy o nazwie King Mob założonej przez bliźniaków Davida i Stuarta Wise, zamieszkałych na squotach Notting Hill. King Mob wsławił się m.in. hepeningiem, w którym członkowie grupy wkroczyli do Selfridge’a na Oxford Street i zaczęli rozdawać dzieciom zabawki z półek. Jeden z hepenerów przebrany był za św. Mikołaja. Akcję zakończyła interwencja policji.

Bracia Wise spędzili 20 lat wśród artystów, hipisów i drobnych przestępców Notting Hill. Wszystkim głębiej zainteresowanym nieznaną historią tej dzielnicy polecam ich tekst (dostępny w internecie): Once upon a time there was a place called Nottig Hill Gate.

Znaleźć w nim możemy m.in. barwny opis „centrum układu nerwowego” dawnego Notting Hill jakim było All Saints Road. Patrząc dziś na tę porządnie utrzymaną ulicę trudno uwierzyć, że niegdyś był to główny punkt zapalny dzielnicy. Ta zamieszkana głównie przez ludność karaibską ulica, z racji starć z białymi rasistami (1958 r.) i policją (1976 i 1977 r.) ochrzczona została mianem „linii frontu”.
Bracia Wise opisują All Saints Road jako ulicę czarnej biedoty, niebezpieczną, lecz mimo wszystko przesiąkniętą duchem lokalnej wspólnoty. Było to miejsce, gdzie wszyscy się znali, bo razem klepali biedę. Życie toczyło się na ulicy i w pubach, takich jak legendarny Apollo – zamknięty, „bo sprzedawali więcej trawki niż piwa”. Charakterystyczną cechą All Saints Road były piwniczne meliny, połączone „jak królicze nory” systemem korytarzy mających ułatwiać ucieczkę przed policją.

Policję mieszkańcy dawnego Notting Hill darzyli zdecydowaną niechęcią, przeradzającą się niekiedy w otwarta agresję. Największe zamieszki miały miejsce po karnawale w 1976 roku, gdy w wyniku starć rannych zostało ponad stu policjantów. W zamieszkach udział brał Joe Strummer – wokalista The Clash, mocno związany z Notting Hill. Swoje wrażenia opisał w przebojowym utworze White Riot.
Dziś wszystko to już tylko historia, a resztki radykalno-bohemiarskiego klimatu dzielnicy służą co najwyżej jako magnes przyciągający yuppies, którzy chętnie osiedlają się dziś na Notting Hill.
Portobello Road zbliża się tymczasem do Westway, pod którym w ten weekend można jeszcze podziwiać wystawę street artu zatytułowaną Mutate Britain. Oprócz murali i graffiti największą atrakcją festiwalu są bez wątpienia niesamowite rzeźby i instalacje zespawane ze złomu przez członków grupy Mutoid Waste.

Idziemy dalej wzdłuż Portobello Rd, by po dojściu do skrzyżowania z Golborne Road skręcić w tę właśnie ulicę. Wokół Golborne Road skupia się życie portugalskiej społeczności zamieszkałej na Notting Hill. Podążając prosto dojdziemy do Meanwhile Gardens. Możemy usiąść w tym przyjemnym parku i odpocząć podziwiając Trellick Tower – zaprojektowany przez Ernő Goldfingera 31-piętrowy blok, który mimo że kontrowersyjny, jest dziś jednym z symboli dzielnicy i został wpisany na listę zabytków (Grade II). Jeśli mamy ochotę, możemy kontynuować spacer wzdłuż brzegów pobliskiego kanału (Grand Union Canal) lub udać się na najbliższą stację metra, Westbourne Park.

Rafał Zabłocki

Galeria:
Dodaj komentarz:
Autor:
Wpisz hasło z obrazka: (małymi literami)


REKLAMA
PODCASTY
...zobacz inne podcasty
ARTERIA
...zobacz archiwum Arterii
REKLAMA
ENGLISH PAGE
...zobacz inne artykuły
ANKIETA
Czy wyjeżdźasz na wakacje do Polski?
liczba głosów: 28872
Tak

24051
83%
Nie

4821
17%
...zobacz archiwum ankiet
WYSZUKIWANE TAGI

Polsport |??????????? ????????? | blachowkręty nierdzewne | fizjoterapia wodzisław | ekogroszek Żory | produkcja kontraktowa suplementów diety
sprawy cywilne wodzisław śląski | blachowkręty nierdzewne | Lekarz rodzinny Radlin | szczepienia dla podróżujących Rybnik | system asekuracji