Byłem ekstremistą

April 14, 2008

Kiedyś nastolatek aktywnie rekrutujący ludzi do dżihadu, teraz spokojny i skupiony trzydziestoparolatek, wiecznie w rozjazdach, opowiadający Brytyjczykom i nie tylko im, o niebezpieczeństwach, jakie czyhają na młodych, rozdartych tożsamościowo, radykalizujących się muzułmanów.

Ed Husain, w książce The Islamist. Why I joined radical Islam in Britain, what I saw inside and why I left (Penguin, 2007) opisuje własną historię, drogę od mistycznego islamu, jaki wyznawano w jego rodzinie, do wojującego dżihadyzmu, organizacji Hizb-ut-Tahrir, nadal działającej w Wielkiej Brytanii po lekkich jedynie zmianach kosmetycznych swojej ideologii.

Igranie z ogniem

Ed Husain to wyciszony, skromny pisarz. Pracuje nad doktoratem z nauk politycznych na School of Oriental and African Studies. Na spotkania z nim ściągają tłumy. Pisze do The Guardian, Daily Telegrapgh, The Times, występuje w BBC, CNN, jak ów syn marnotrawny, który wrócił na łono rodziny. Przeszedł burzliwą młodość, wpadając w odmęty radykalnego islamu, spotykając ludzi związanych z najbardziej ekstremistycznymi organizacjami, a teraz uczula innych muzułmanów i nie muzułmanów, jak łatwo i niepostrzeżenie można wpaść w sidła socjotechnicznych manipulacji.
Jego odejście od islamizmu, opisane w książce, szeroko dyskutowane w Wielkiej Brytanii, miało bardzo ponure konsekwencje – pogróżki, do których musiał się przyzwyczaić. Kiedy spotykam się z Edem, przed moimi oczami staje niewysoki, uśmiechnięty skromnie człowiek. Ubrany zwyczajnie, w beżowy garnitur, ciemne buty. Uderza jego skromność, może nawet nieśmiałość.

[Czytaj dalej]